Yaw Yeboah w Chinach
Ghański atakujący dołączył do Wisły Kraków w sierpniu 2020 roku na zasadzie darmowego transferu z hiszpańskiej Numancii. W 50 występach w ekipie Białej Gwiazdy strzelił dziesięć goli i zanotował pięć asyst. Po upływie osiemnastu miesięcy Yaw Yeboah opuścił Kraków dołączając do MLS i zostawiając w kasie klubu aż 1,8 miliona euro. Kibice bardzo miło wspominają 28-latka, więc gdy stał się niedawno wolnym agentem, to szybko zaczęto dyskutować nad jego potencjalnym powrotem.
Nie wiadomo na ile Wisła Kraków była w ogóle zainteresowana tym tematem, ale wiemy już, że zawodnik będzie kontynuował karierę w zupełnie innym miejscu. Konto Piłkarskie Państwo Środka powołujące się na informacje chińskich mediów donosi, że Yaw Yeboah jest bliski podpisania kontraktu z Qingdao Hainiu. To zespół, który ostatni sezon chińskiej ekstraklasy zakończył na czternastym miejscu, zaledwie cztery punkty nad strefą spadkową.
Yeboah przez ostatni rok był piłkarzem LAFC, gdzie nie napisał wielkiej historii. Korzystano z niego jako głębokiego rezerwowego – choć zagrał w 23 meczach, to zgromadził na murawie zaledwie 660 minut. Strzelił w tym czasie jednego gola. Aktualnie portal „Transfermarkt” wycenia czterokrotnego reprezentanta Ghany na milion euro.
Wisła Kraków tymczasem kontynuuje przygotowania do rundy wiosennej pierwszej ligi. Jedynym wzmocnieniem Białej Gwiazdy w tym oknie był transfer Jordiego Sancheza.





![Sędzia Jarosław Przybył gościem Kanału Sportowego! [OGLĄDAJ NA ŻYWO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/27165905/Nowy-projekt-3-11-390x293.png)




