Xavi Hernandez zabrał głos w sprawie przyszłości
Xavi Hernandez został zwolniony ze stanowiska trenera Barcelony po zakończeniu sezonu 2024/25. O decyzji Joana Laporty mówiła wówczas cała Hiszpania. Tajemnicą poliszynela było to, że to właśnie prezes Blaugrany namawiał szkoleniowca na pozostanie w klubie.
Na jego miejsce przyszedł Hansi Flick. Niemiec sprawił, że Duma Katalonii złapała wiatr w żagle. Po 26 kolejkach La Liga Blaugrana zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Tymczasem Xavi wciąż szuka pracy. Po odejściu z Barcelony 45-latek był łączony m.in. z Interem Miami, Romą, Manchesterem United i reprezentacją Kataru. Hiszpańskie media twierdziły jednak, że była legenda futbolu zamierza odpocząć.
Teraz Xavi zgłosił chęć powrotu do pracy. Nie wykluczył możliwości rywalizowania z Barceloną. Zdradził też, jakie warunki musi spełniać klub, który złoży mu ofertę.
– Nie mam na stole nic konkretnego. Jestem otwarty na propozycje. Dlaczego nie miałbym poprowadzić kolejnego klubu La Liga? Szukam ekscytującego projektu. Moją ambicją jest zdobywanie trofeów. Wysłucham różnych ofert, chcę wygrać Ligę Mistrzów, Mistrzostwa Europy i Mistrzostwa Świata – przekonywał w rozmowie z “France Football”.
Wraz z Barceloną 45-latek wygrał mistrzostwo Hiszpanii i krajowy superpuchar. W swojej karierze trenerskiej prowadził też katarskie Al-Sadd.