HomePiłka nożnaJak piłkarze Legii znają swój klub? Wojciech Kowalczyk wyśmiewa zawodników [WIDEO]

Jak piłkarze Legii znają swój klub? Wojciech Kowalczyk wyśmiewa zawodników [WIDEO]

Źródło: Legia Warszawa/Wojciech Kowalczyk

Aktualizacja:

Piłkarze Legii Warszawa wzięli udział w serii “Plus500 Quiz”, w której odpowiadali na pytania dotyczące klubu oraz głównego sponsora. Do poczynań “Wojskowych” odniósł się w swoim stylu Wojciech Kowalczyk.

Wojciech Kowalczyk

Kanał Sportowy

Piłkarze “w ogniu” pytań

Zawodnicy 16-krotnych mistrzów kraju udzielali odpowiedzi na pytania związane z historią warszawskiej drużyny oraz sponsora, czyli internetowej spółki handlowej Plus500. Na załączonym nagraniu możemy zauważyć między innymi Artura Jędrzejczyka, Josue, Rafała Augustyniaka, Bartosza Kapustkę, czy też Pawła Wszołka. Natomiast największe problemy sprawia im zagadka związana z rokiem założenia “Legia Training Center”. Poprawna odpowiedź to 2020 rok, a podopieczni Goncalo Feio wskazują kolejno dwa niepoprawne rozwiązania, na trzy możliwe.

Całą sytuację w swoim stylu postanowił skomentować Wojciech Kowalczyk, który przez kilka lat również reprezentował barwy “Legionistów”. Popularny “Kowal” zauważył, że w quizie zabrakło pytania o ostatni mecz. – Zabrakło pytania o ostatni dobry mecz w lidze, też by się zastanawiali – napisał 52-latek za pośrednictwem platformy X.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ter Stegen o Szczęsnym i dacie powrotu. Jest już blisko
To może być pierwszy beniaminek Ekstraklasy! Ważny gol w 93. minucie [WIDEO]
Ależ występ Ronaldo! Dwie bramki w hicie. Coraz bliżej tysiąca goli [WIDEO]
Widzew z kolejnym zwycięstwem! Ależ gol Alvareza [WIDEO]
Dramat Bayernu! Kolejna kontuzja. Gwiazda opuściła boisko
Kibice Atletico z szokującym zarzutem wobec UEFA! Chodzi o decyzję Marciniaka
Oprawy fanów Widzewa na mecz z Lechią. Transparent do byłego właściciela
Kolejny klub nie wpuści kibiców Wisły Kraków! Jest komunikat
Klub Ekstraklasy będzie miał nowego właściciela! To były sędzia
Stal Mielec w coraz gorszej sytuacji. Nieudany debiut Djurdjevicia