HomePiłka nożnaWojciech Kowalczyk o Piotrze Zielińskim: Po meczu ze Szwecją coś się zmieniło

Wojciech Kowalczyk o Piotrze Zielińskim: Po meczu ze Szwecją coś się zmieniło

Źródło: Kanał Sportowy

Aktualizacja:

W niedzielnym programie w Kanale Sportowym „Loża Piłkarska” nasi eksperci wypowiadali się w temacie gry reprezentacji Polski. Wojciech Kowalczyk zabrał głos w temacie Piotra Zielińskiego.

Kowalczyk

Kanał Sportowy

Wojciech Kowalczyk widzi potencjał w Zielińskim

Piotr Zieliński od kilku lat jest postrzegany jako jeden z liderów całej kadry. Wielu zawodników, którzy mieli okazję z nim trenować wypowiadają się o nim bardzo pozytywnie, a nawet uważają, że jest on najlepszym zawodnikiem z jakim kiedykolwiek mieli okazję grać. Tak powiedział chociażby Matty Cash. Mimo to, wielokrotnie pojawiały się głosy, że Piotr gra poniżej oczekiwań i można od niego wymagać więcej. Kilka słów o nim powiedział Wojciech Kowalczyk.

– Potencjał jest, ja krytykował Piotrka za jego kilka długich lat, za niepomaganie reprezentacji, a mówiliśmy ze to jest lider. Zmieniło się to na korzyść Piotrka po meczu ze Szwedami na Mistrzostwach Europy 2021. Na tych mistrzostwach powiedział, ze może cos tej reprezentacji dać, a wcześniej miał tylko plan, żeby dać. No i całkowita zgoda z tym, że ten mecz [z Ukrainą] mi się podobał – powiedział Wojciech Kowalczyk w programie „Loża Piłkarska”.

Cały program obejrzysz klikając w link poniżej:

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Wyjaśnia się przyszłość kluczowego zawodnika Legii. Podjął już decyzję
Marc-Andre ter Stegen może odejść z Barcelony! Trwają negocjacje!
OSHEE oficjalnym partnerem LALIGA na 43 rynkach europejskich
Pogoń finalizuje transfer napastnika. Dziś testy medyczne
Leonardo Rocha zmieni klub. Transakcja na ostatniej prostej
Luquinhas bliski powrotu do Polski. Olkowicz: Ten klub jest najbliżej
Prezes Arki Gdynia odsłania karty. Oto cele transferowe na zimę
Lechia zażyczyła sobie grubych milionów za Bobcka. To byłby rekord Ekstraklasy
Kiedy Pietuszewski zadebiutuje w FC Porto? „Najprawdopodobniej…”
Tak w Białymstoku zapamiętają Pietuszewskiego. „Bardzo emocjonalny chłopak”