HomePiłka nożnaWisła Kraków ma nowego napastnika! Oto, dlaczego wybrał Białą Gwiazdę

Wisła Kraków ma nowego napastnika! Oto, dlaczego wybrał Białą Gwiazdę

Źródło: Piotr Koźmiński

Aktualizacja:

Wisła Kraków zakontraktowała nowego napastnika. To Jordi Sanchez, znany z występów w Widzewie Łódź. W rozmowie z Piotrem Koźmińskim przyznał, dlaczego zdecydował się na transfer do zespołu Białej Gwiazdy.

Wisła Kraków

ZUZA TWARDOSZ / 400mm.pl/NEWSPIX.PL

Wisła Kraków z nowym napastnikiem

Wisła Kraków kilka dni temu ogłosiła transfer nowego napastnika. To Jordi Sanchez, którego kibice mogą kojarzyć z czasów, gdy grał dla Widzewa Łódź. Hiszpan podpisał z Białą Gwiazdą kontrakt obowiązujący do końca czerwca bieżącego roku. Niewykluczone, że w umowie zawarto opcję przedłużenia współpracy o kolejne miesiące.

Czytaj też: Ależ zwrot akcji! Lech Poznań chce przechwycić transfer Wisły Kraków

W rozmowie z Piotrem Koźmińskim Sanchez zdradził, dlaczego wybrał Wisłę. Okazuje się, że na dołączenie do klubu ze stolicy Małopolski nie trzeba go było długo namawiać.

OSHEE
OSHEE

Czytaj też: Dwie absencje w Wiśle Kraków wyjaśnione. Wątpliwości rozwiane

„Wierzę, że awansujemy”

Ten projekt jest rozwojowy, idzie do przodu. Widzę, że wszystko tu dobrze wygląda, funkcjonuje jak trzeba. Liczę też na kibiców, że pomogą mi dobrym przyjęciem, że odzyskam przy nich radość z gry. Wierzę, że awansujemy, bo mamy dobry zespół, który może to osiągnąć. Poza tym, jest tu mój przyjaciel, Angel Rodado. Myślę, że możemy razem zrobić sporo dobrego dla Wisły – przyznał.

Rozmawiałem z dyrektorem Bashą, to była taka “szybka” rozmowa. Nie chciałem czekać zbyt długo, do końca okienka. Chciałem jak najszybciej zacząć zajęcia z nowym zespołem. Nie mogłem się już doczekać, kiedy znów zacznę pracę w grupie. A że Wisła też chciała szybko załatwić sprawę napastnika, to się dogadaliśmy. I oby wszyscy byli na koniec zadowoleni – dodał snajper.

Czytaj też: Wisła Kraków go nie sprzeda. A na stole było aż 1,5 miliona euro

Po odejściu z Widzewa w 2024 roku Sanchez grał dla japońskiego Hokkaido Consadole Sapporo. Zanotował łącznie 20 występów, w których zdobył dwie bramki. Jego statystyki z Polski prezentują się o niebo lepiej. W Ekstraklasie w 60 spotkaniach strzelił 14 goli i zaliczył 7 asyst. Teraz o kolejne trafienie będzie się starał w I lidze, a za kilka miesięcy być może znów zamelduje się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wisła jest bowiem na dobrej drodze do awansu.

Czytaj też: Rekordowe zakupy Widzewa Łódź! Tyle wydali już w erze Dobrzyckiego

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Reprezentant Polski łączony z Widzewem. Jasne stanowisko dyrektora sportowego
Juventus szuka napastnika! Chce snajpera z Premier League!
Totalny niewypał. Górnik Zabrze dokonał jednego z najgorszych transferów okienka
Piłkarz Lechii wrócił do gry po długiej przerwie. Co z jego przyszłością?
„Nie chodzi o pieniądze”. Wkład Dobrzyckiego w Widzew wykracza poza to
Wisła Kraków ma nowego napastnika! Oto, dlaczego wybrał Białą Gwiazdę
Błyskawiczna aklimatyzacja nowego transferu Wisły. To pomogło
Polski napastnik może zmienić klub. Wiadomo, kto jest zainteresowany
Rekordowe zakupy Widzewa Łódź! Tyle wydali już w erze Dobrzyckiego
Barcelona wraca do Polski! Klub chce pomóc w szkoleniu