HomePiłka nożnaKolejny duży transfer Bogacza nie dojdzie do skutku? Zaskakujące doniesienia

Kolejny duży transfer Bogacza nie dojdzie do skutku? Zaskakujące doniesienia

Źródło: Kamil Warzocha

Aktualizacja:

Wiktor Bogacz miał zostać następcą Ante Crnaca w Rakowie Częstochowa. Ale według najnowszych informacji przekazanych przez Kamila Warzochę, do transferu jednak nie dojdzie.

Wiktor Bogacz

SOPA Images Limited / Alamy

Wiktor Bogacz nie dla Rakowa Częstochowa

Nazwisko młodego napastnika Miedzi Legnica jest tego lata jednym z gorętszych na rynku transferowym. Sprowadzeniem Bogacza mocno zainteresowany był New York Red Bull, ale sam zawodnik ostatecznie zrezygnował z tego ruchu. Od wtorku spekuluje się również, że dwudziestolatek może trafić do Rakowa Częstochowa, gdzie miałby zastąpić odchodzącego niedługo Ante Crnaca. Saga pt. „napastnik Rakowa Częstochowa” trwa jednak dłużej, bo Bogacz miał odrzucić kolejny duży transfer.

Takie informacje przekazał Kamil Warzocha. Według dziennikarza „Weszło.com”, zainteresowanie napastnikiem po sadze związanej z przenosinami do USA zdecydowanie wzrosło, ale Miedź postanowiła, że tego lata nie sprzeda swojego piłkarza.

Zainteresowanie Rakowa usługami Bogacza nie jest niczym nowym, a ekipa spod Jasnej Góry zabiega o niego od dłuższego czasu. Na najbliższym spotkaniu Miedzi Legnica ze Zniczem Pruszków sporą grupę obserwujących mają stanowić skauci z wielu europejskich klubów, więc ewentualna walka o podpis może być dla Medalików naprawdę kosztowna.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Media: Oto główny powód zwolnienia Rubena Amorima!
Nowy napastnik trenuje z Ruchem Chorzów. 10 goli w tym sezonie
Orzeł wylądował! Oskar Pietuszewski jest już w Porto!
Legia idzie po napastnika! Papszun chciał go kiedyś w Rakowie
Górnik Zabrze potrzebuje tego transferu. Najlepiej już teraz
To tego trenera chce Manchester United. Trzeba będzie sporo poczekać
Piłkarz Lecha traci na wartości. W Belgii na niego nie liczą, ale… nie mogą go odesłać
Legia rozstanie się z Fredim Bobiciem? „Nie potrzebny kolejny strzał PR-owy”
Real Madryt ma nowego bohatera. Mateusz Borek jednak tonuje optymizm
OFICJALNIE: Niewypał transferowy Widzewa odchodzi. Dołączy do byłego trenera