Wieczysta zostanie w Sosnowcu?
W czerwcu tego roku prowadzono rozmowy w sprawie możliwego rozgrywania przez Wieczystą Kraków domowych meczów na obiekcie Wisły Kraków, czyli Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana przy ulicy Reymonta. Wówczas strony nie doszły do porozumienia, a beniaminek opublikował oświadczenie, w którym poinformował, że rozmowy nie zakończyły się powodzeniem „tylko i wyłącznie z uwagi na brak przychylności dla tego rozwiązania ze strony przedstawicieli Wisły Kraków”.
Teraz temat wrócił i o sytuację został zapytany Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły Kraków. Przyznał on, że sytuacja najprawdopodobniej nie ulegnie zmianie – głównie ze względu na to, że na Reymonta gra także Szachtar. — A gdybym miał dzisiaj ocenić szanse Wieczystej na grę u nas na wiosnę na stałe, bazując na tym, co widzimy za oknem, a także na tym, ile inwestycji w naszą murawę czyni Szachtar, ogrzewając i oświetlając ją, to myślę, że nie ma szans na to, aby tu grały trzy zespoły – zaczął Królewski w rozmowie z Polsatem Sport.
— My również, w tak ważnym sezonie, nie wyobrażamy sobie, że korzystają z tej murawy na stałe trzy drużyny. W szczególności, że my, podobnie jak Szachtar, preferujemy grę piłką dołem, po ziemi. Dlatego szanse na to, że Wieczysta będzie u nas grała są po prostu małe. Musielibyśmy stracić Szachtara Donieck, stracić współpracę z nimi i setki tysięcy, miliony złotych. Nie mówiąc już o pogorszeniu jakości murawy – kontynuował.










