Widzew chce kupić dobrego napastnika
Widzew Łódź pod skrzydłami Roberta Dobrzyckiego zamierza poczynić duże inwestycje. Pewniakiem według doniesień prasowych jest transfer nowego napastnika. Szczególnie w tej kwestii mówiono o możliwym powrocie Mariusza Stępińskiego, aktualnie związanego z Omonią Nikozja. Piotr Koźmiński informuje, że na ten moment transakcja zakontraktowania 29-letniego snajpera nie jest zaawansowana. Oczekuje się, że rozmowy w tej sprawie będą kontynuowane.
Zwłaszcza, że Widzew ma przewidziany spory budżet na zakup napastnika. Według doniesień Koźmińskiego łódzki klub jest gotów zagospodarować nawet 500 tysięcy euro netto na wynagrodzenie nowej gwiazdy. Jest to spora kwota, która umożliwi walkę o czołowe jak na standardy Ekstraklasy nazwiska. Póki co jednak temat jest na tak wczesnym etapie, że trudno mówić o konkretnych nazwiskach.
Wspomniany Mariusz Stępiński w tym sezonie Omonii Nikozja zagrał w 36 meczach, w których strzelił 16 goli i zanotował jedną asystę. Jego kontrakt z cypryjskim klubem obowiązuje do końca maja 2026 roku. Portal “Transfermarkt” wycenia czterokrotnego reprezentanta Polski na 1,4 miliona euro. 29-latek zaczął swoją karierę piłkarską w Widzewie, w którym dobił w 34 występów.
Widzew zajmuje aktualnie dwunaste miejsce tabeli Ekstraklasy z przewagą dziesięciu “oczek” nad strefą spadkową. Po dobrej serii meczów łodzianie zaliczyli dwie porażki z rzędu. W następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze.