Widzew Łódź pozyska Wiśniewskiego? Jest komentarz z klubu
Widzew Łódź znów szaleje na rynku transferowym. Zimą klub z „Serca Łodzi” wydał już na transfery ponad osiem milionów euro, a mówi się że to dopiero początek. Do klubu dołączyli ostatnio Bartłomiej Drągowski, Osman Bukari, Carlos Isaac, Christopher Cheng oraz Lukas Lerager, który ma na swoim koncie m.in. występy w Lidze Mistrzów. Z wypożyczenia wrócił zaś Nikodem Stachowicz. Robert Dobrzycki nie oszczędza na transferach, o czym więcej pisaliśmy na naszych łamach:
Ostatnio w mediach pojawiły się doniesienia łączące z Widzewem reprezentanta Polski Przemysława Wiśniewskiego. Do sprawy w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” odniósł się dyrektor sportowy łodzian Dariusz Adamczuk. – Ciężki temat. Jest stoperem reprezentacji Polski, który chce kontynuować karierę za granicą. Powroty do Polski, przynajmniej w tym oknie, to nie są łatwe tematy – przyznał.
Przyznał, że często polskim klubom ciężko po prostu namówić niektórych zawodników. – To jeszcze nie ten moment. Dlatego to nie jest, mimo tego, że ma się jakiś budżet… Nie jakiś, mamy budżet na transfery, ale nie zawsze można wziąć zawodnika, którego się chce – przyznał.

Wiele wskazuje na to, że Wiśniewski faktycznie nie zagra w Widzewie. Włoskie media piszą bowiem o tym, że ma on propozycje z Serie A, więc niewykluczone że zostanie w Italii.










