HomePiłka nożnaWichniarek nie kryje oburzenia. “Sopic sam sobie powinien już podziękować”

Wichniarek nie kryje oburzenia. „Sopic sam sobie powinien już podziękować”

Źródło: Kanał Sportowy

Aktualizacja:

Widzew Łódź pod wodzą Zeljko Sopicia nie zanotował tak dobrego początku sezonu, jakiego można było się spodziewać. Zdaniem Artura Wichniarka, dni chorwackiego trenera w klubie powinny być już policzone.

Wichniarek Sopic

PAWEL PIOTROWSKI/400MM.PL/NEWSPIX.PL

Widzew zawodzi w lidze

Oczekiwania wobec Widzewa Łódź przed rozpoczęciem obecnego sezonu były bardzo duże. Klub dokonał kilku głośnych transferów, wydając między innymi 1,5 miliona euro na Mariusza Fornalczyka z Korony Kielce czy 1,3 miliona euro na Steliosa Andreou z belgijskiego Charleroi.

Tymczasem wyniki łódzkiego zespołu w lidze są póki co dalekie od oczekiwanych. Widzew wygrał tylko dwa razy (1:0 z Zagłębiem i 3:0 z GKS-em Katowice), raz zremisował (1:1 z Wisłą Płock), a do tego zaliczył trzy porażki (2:3 z Jagiellonią, 0:1 z Cracovią i 1:2 z Pogonią Szczecin).

Porażka z „Portowcami” przed własną publicznością zintensyfikowała spekulacje na temat przyszłości Zeljko Sopicia. Trener Widzewa nie ma dobrej prasy i niewykluczone, że dalsze serie niezadowalających wyników zakończą się jego zwolnienie.

Wichniarek wieszczy zwolnienie Sopicia

O takim właśnie scenariuszu mówił Artur Wichniarek w Kanale Sportowym.

Moim zdaniem już powinien podziękować sam sobie. Było mnóstwo transferów, trener jest w klubie już jakiś czas, ale nie ma rewelacyjnych statystyk. Kolejna porażka u siebie sprawia, że według mnie ten projekt zawisł w martwym punkcie – powiedział.

Zdaniem Wichniarka, rozwój Widzewa w większym stopniu powinien opierać się na Polakach. – Projekt, żeby budować wielki Widzew – jak najbardziej na TAK. Ale musi być budowany na trochę większej liczbie polskich zawodników, mamy też polskich trenerów, którzy mogliby poprowadzić zespół i się z nim identyfikować – dodał.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Raków Częstochowa ogłosi dwa transfery. W obu przypadkach stawia na młodość
Złe wieści dla Ziółkowskiego. Gasperini z prośbą do władz AS Romy
Dwie absencje w Wiśle Kraków wyjaśnione. Wątpliwości rozwiane
Do Pogoni Szczecin trafiły trzy oferty. Coraz bliżej odejścia zawodnika
Miał oferty z Portugalii, Hiszpanii, Belgii i Holandii. Wybrał Legię Warszawa
Pogoń Szczecin dalej działa na rynku transferowym. Trzech piłkarzy na liście życzeń
OFICJALNIE: Podstawowy obrońca na dłużej w GKS-ie Katowice. Nowy kontrakt!
Talent Legii Warszawa wskazał. Tym się różni Ekstraklasa od ligi portugalskiej
Kibice Porto rozkochali się w Polakach. Teraz chcą… czwartego
Największy wygrany zgrupowania Legii. Na wszystkich robi ogromne wrażenie