W tym sezonie La Ligi 37-letni Robert Lewandowski strzelił dziewięć goli, choć na murawie przebywał przez zaledwie 812 minut. Problemem stają się jednak coraz częściej dokuczające urazy oraz fakt, że w Barcelonie coraz śmielej radzi sobie 25-letni Ferran Torres, autor 15 bramek, w tym 11 w lidze. Większym problemem niż rosnąca konkurencja, jest jednak kontrakt Polaka, który mocno obciąża budżet Barcelony. To najwyższa umowa w klubie. Przyszłość Lewandowskiego wciąż nie jest jasna. ESPN twierdzi, że Barca już szuka jego następców. A jednym z nich ma być Dusan Vlahović.
Vlahović w Barcelonie?!
W styczniu 2022 roku Juventus kupił Dusana Vlahovicia z Fiorentiny za ponad 80 milionów euro. Wtedy wydawało się, że Serb będzie jednym z najlepszych napastników młodego pokolenia. Ale w Turynie nigdy w pełni nie mógł odpalić. Latem 2025 roku Stara Dama chciała się go pozbyć, ale potencjalnych kupców odstraszała pensja Vlahovicia – najwyższa w Serie A, bo zgarnia ponad 20 mln brutto rocznie. I choć Juve ściągnęło Jonathana Davida i Loisa Opendę, to Serb jednak pozostał w Turynie i stał się najlepszym napastnikiem Juve. Władze klubu dogadały się z Vlahoviciem, że po sezonie usiądą do rozmów ws. przyszłości. Pytanie, czy wtedy nie będzie już za późno.
Na razie Vlahović jednak pauzuje z powodu kontuzji, ale w marcu ma wrócić na boisko. ESPN wspomina, że Barcelona monitoruje też sytuację Juliana Alvareza. Mistrz świata ma jednak ważny kontrakt z Atletico Madryt do 2030 roku, a Transferamrkt wycenia go na 100 milionów euro, choć madrycki klub zażądałby pewnie jeszcze wyższej kwoty. W tym sezonie Alvarez, były napastnik Manchesteru City, zdobył 11 bramek (cztery w Lidze Mistrzów i siedem w lidze).











![Porto znów miażdży rywala. Pierwszy taki mecz Pietuszewskiego [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/26230147/oskar-pietuszewski-390x260.jpg)