Jarosław Królewski nie pozostawił złudzeń
Jarosław Królewski ma powody do zadowolenia po pierwszej połowie sezonu 2025/26. Wisła Kraków zakończyła rok 2025 na pierwszym miejscu w tabeli Betclic 1. Ligi. Podopieczni Mariusza Jopa mają aż dziewięć punktów przewagi nad resztą stawki.
Mimo tego właściciel klubu miał sporo roboty podczas przerwy zimowej. Do klubu dołączył Jordi Sanchez, a więc były piłkarz Widzewa Łódź. Jakby tego było mało, „Biała Gwiazda” podpisała nowe umowy z Filipem Baniowskim i Jakubem Krzyżanowskim.
Królewski podsumował zimowe okienko za pośrednictwem portalu X. Jak się okazuje, klub nie ma w planach kolejnych zmian w składzie.
– Kadra na decydującą rundę zamknięta. Utalentowana młodzież z Polski zostaje z nami minimum do 30.06.2027. We współczesnym świecie zaufanie to rzecz bezcenna, taki klub chcemy budować – nawet jak czasami po drodze jest wiele trudności. Przed nami runda, w której musimy walczyć o każdy metr boiska, w każdym meczu. Dużo pracy przed nami. Mamy świetny zespół i wspaniałych w nim ludzi. Liczymy na Was na trybunach w tej rundzie bardziej niż kiedykolwiek. Pozbieraliśmy się tak szybko jak się dało, po wydarzeniach smutnych z czerwca 2025. Od tamtej pory wydarzyło się masę wspaniałych rzeczy. Równie znaczące przed nami – stwierdził.
Oznacza to, że w klubie zostanie m.in. Kacper Duda, którym poważnie interesował się zagraniczny klub. Królewski miał odrzucić ofertę o wysokości 1,5 miliona euro. Z zespołem pożegnał się zaś Igor Łasicki, Olivier Sukiennicki oraz Wiktor Staszak.











