Widzew będzie korzystał z dwóch napastników?
Igor Jovićević po porażkach z Lechią Gdańsk i Koroną Kielce, szukając nowych rozwiązań, zdecydował się na zmianę systemu. Przeszedł z formacji 4-3-3 na 4-4-2, na szpicy umieszczając Sebastiana Bergiera i Andiego Zeqiriego. Pomysł ten okazał się sukcesem: Widzew pokonał Piasta 2:0 dzięki bramkom właśnie dwójki snajperów.
W ich grze widać było zalążki ciekawej współpracy. Być może rozwiązaniem – przynajmniej na ten moment – jest przejście na stałe na system z dwójką napastników. Szczególnie, że w obwodzie pozostaje przecież także sprowadzony Pepe Meissa Ba. Sam Andi Zeqiri, dla którego trafienie z meczu z Piastem było premierowe, zwrócił uwagę na jego współpracę z Bergierem.
— Jestem bardzo zadowolony z pierwszego gola, także ze zwycięstwa. Nareszcie! Po pierwsze pracowaliśmy nad tym w treningu, także tym wczorajszym. Przy pierwszej okazji byłem zaskoczony, bo nie widziałem piłki. Mówiliśmy sobie jednak, że w drugiej połowie trzeba robić to samo. Byłem gotowy i Bartek dał mi świetną piłkę. Cieszę się, że przyczyniłem się do gola i pomogłem drużynie w wygranej – zaczął szwajcarski napastnik, cytowany przez serwis Widzewtomy.net.
— Współpraca z Sebastianem Bergierem? Tak, jako napastnik zawsze chcesz strzelać gole, a my obaj to zrobiliśmy. Pomogliśmy drużynie i sobie nawzajem. Mam nadzieję, że podtrzymamy to na przyszłość – kontynuował Andi Zeqiri.










