Mateusz Kochalski będzie dostępny latem
Mateusz Kochalski dołączył do Karabachu Agdam w sierpniu 2024 roku. Dzięki transferowi do azerskiego giganta polski bramkarz mógł pokazać się chociażby w meczach fazy ligowej Ligi Mistrzów. 25-latek zebrał dobre recenzje m.in. po meczu z Napoli. Obronił wówczas rzut karny wykonywany przez Rasmusa Hojlunda. Jego bilans w Champions League to 13 straconych goli i jedno czyste konto w sześciu występach.
Od kilku tygodni trwają spekulacje nt. dalszej przyszłości bramkarza. Mówi się, że były golkiper Stali Mielec znajduje się na liście życzeń Borussii Dortmund. Kochalski był też łączony z Widzewem Łódź, lecz ostatecznie ekipa Igora Jovicevicia musiała obejść się smakiem. Według azerskich dziennikarzy bramkarz postanowił zostać w Karabachu na dłużej. Co więcej, miał przekazać swoją decyzję władzom klubu.
Może się jednak okazać, że wkrótce Polak zmieni otoczenie. Tomasz Włodarczyk zdradził, że po sezonie 2025/26 w kontrakcie Kochalskiego znajdzie się klauzula odstępnego o wysokości 2,5 miliona euro. Wydaje się, że jest to bardzo atrakcyjna kwota jak na bramkarza, który ma za sobą debiut w Lidze Mistrzów. Niewykluczone, że latem bramkarz stanie się bohaterem sagi transferowej. Czas pokaże, gdzie zakotwiczy golkiper, który jest wyceniany na 2 miliony euro przez portal Transfermarkt.











