HomePiłka nożnaTrener Piasta: Moim zdaniem sędzia przesadził

Trener Piasta: Moim zdaniem sędzia przesadził

Źródło: Piast Gliwice

Aktualizacja:

Trener Aleksandar Vuković nie krył rozczarowania decyzją arbitra o podyktowaniu rzutu karnego dla Widzewa. Jego Piast ostatecznie przegrał spotkanie w Łodzi i wciąż musi drżeć o ligowy byt.

Aleksandar Vuković

PressFocus

Czy Karol Arys popełnił błąd?

Widzew Łódź po kontrowersyjnym rzucie karnym pokonał Piasta Gliwice 1:0. Goście po raz kolejny nie zdołali wygrać w Ekstraklasie co komplikuje im sytuację w ligowej tabeli. Swoimi obserwacjami z dziennikarzami po meczu podzielił się na konferencji prasowej trener gliwiczan – Aleksandar Vuković.

– Mieliśmy swój plan na ten mecz. Wynikał on z tego, że w tygodniu graliśmy wymagające spotkanie w Fortuna Pucharze Polski. Dzisiaj trzeba było podjąć dobrze wyglądającą na własnym boisku drużynę Widzewa, dlatego może byliśmy bardziej schowani niż zazwyczaj. I uważam, że realizowaliśmy ten plan całkiem nieźle. Mimo tego, że gospodarze mieli więcej posiadania piłki, to my mieliśmy lepsze okazje do zdobycia bramki – skomentował porażkę w Łodzi trener Vuković.

– Moim zdaniem, sędzia troszeczkę przesadził. Mamy od razu możliwość obejrzenia sytuacji na wideo na ławce rezerwowych i nie ma możliwości o rzucie karnym. Sposób w jaki doszło do tej decyzji jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe i sprawiło to, że przegraliśmy ten mecz – podsumował były szkoleniowiec Legii Warszawa.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Oszaleli? Wykładają prawie 60 milionów na napastnika z jednym golem
Fatalne wieści: poważna kontuzja pomocnika Widzewa. Sezon ma z głowy
Istnie tragiczna sytuacja Legii. Papszun ma zerowe pole manewru
Legia wyłożyła na niego fortunę. „Katastrofalnie nietrafiony transfer”
Agenci sobie nie zarobią. Pogoń Szczecin zgarnie całą kwotę dla siebie
Potwierdzone: Jagiellonia sprzedaje kluczowego obrońcę
Koniec sezonu dla ważnego piłkarza Legii Warszawa. Poważna kontuzja i operacja
Mateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”
Z Rakowa do Jagiellonii. Niespodziewany transfer definitywny, zostały badania
Borek radzi Legii Warszawa. „Ja bym się w ogóle nie zastanawiał”