Ziółkowski obserwowany przez Bournemouth
Jan Ziółkowski pod koniec sierpnia opuścił Legię Warszawa i zasilił szeregi AS Romy w ramach transferu za 6,6 miliona euro. Póki co młody Polak w Rzymie jest tylko rezerwowym, ale ostatnio ze względu na nieobecność chociażby Evana Ndicki, wskoczył do wyjściowego składu. Pokazał się z solidnej strony, chociażby w meczach z Juventusem, czy Genoą. Stopniowo zyskuje zaufanie Gian Piero Gasperiniego i zdobywa doświadczenie gry na najwyższym poziomie.
Monitorują go różne kluby, w tym te z Premier League. Fabrizio Romano w Meczykach doprecyzował, że jedną z angielskich drużyn, która ma Jana Ziółkowskiego na liście, jest Bournemouth. Dziennikarz podkreślił, że dyrektor sportowy Wisienek, Tiago Pinto, pracował wcześniej w AS Romie. Ma zatem zbudowane kontakty we włoskim futbolu, które mogą pomóc w finalizowaniu poszczególnych transakcji. Jednocześnie Romano zaznaczył, że nie sądzi, by Ziółkowski miał w najbliższym czasie opuścić Romę.
Jego kontrakt z rzymską ekipą obowiązuje do końca czerwca 2030 roku. Bournemouth faktycznie mogłoby być dobrym kierunkiem, bo jest to klub znany w ostatnim czasie z rozwijania stoperów. To właśnie tam na szersze wody wypłynął Dean Huijsen obecnie grający w Realu Madryt, czy Ilja Zabarny występujący teraz w PSG. Z drugiej jednak strony Premier League jest znacznie bardziej intensywną ligą, zatem trudniejszą dla obrońców. Póki co to jednak tylko gdybanie, gdyż wszystko wskazuje na to, że Jan Ziółkowski będzie kontynuował karierę w Romie.










