Manchester United chce Glasnera
Zwolnienie Rubena Amorima było zdaniem wielu dziennikarzy nieuchronne. Czerwone Diabły nie potrafiły złapać jakiejkolwiek regularności w wygrywaniu – po niemalże każdym zwycięstwie przychodził następnie szereg gorszych wyników. Przykładem może być ostatnie dziesięć meczów w Premier League, gdzie Manchester United zaliczył tylko trzy zwycięstwa (z Crystal Palace, Wolves i Newcastle). Poza tym mowa o pięciu remisach i dwóch porażkach.
Mimo braku gry w europejskich pucharach, zatem przy znacznie luźniejszym terminarzu niż reszta stawki walcząca o czołowe miejsca, Czerwone Diabły zajmują dopiero szóstą pozycję tabeli. A ich przewaga nad zespołami znajdującymi się niżej jest na tyle mała, że przy utrzymaniu obecnej formy szybko Manchester United mógłby się znaleźć w środku tabeli. Zarząd postanowił reagować i stąd zwolnił Rubena Amorima, przyznając tymczasowo stery drużyny Darrenowi Fletcherowi.
Nie będzie on jednak rzecz jasna permanentnym trenerem – władze klubu celują w kogoś znacznie bardziej doświadczonego. I tutaj, jak informuje Miguel Delaney z Independent, pojawia się postać Oliviera Glasnera. 51-letni Austriak po zakończeniu sezonu opuści Crystal Palace i stanie się dostępny na rynku trenerskim. Prowadzi on Orły od lutego 2024 roku i notuje świetne rezultaty: udało mu się nawet wygrać Puchar i Superpuchar Anglii. Wcześniej prowadził Eintracht Frankfurt (2021-2023), Wolfsburg (2029-2021) i austriacki LASK (2015-2019). Z ekipą z Frankfurtu wygrał Ligę Europy w sezonie 2021/2022.
Delaney informuje, że Glasner jest priorytetem Manchesteru United. Klub zdaje sobie jednak sprawę, że Austriaka będzie trudno wyciągnąć w trakcie sezonu. Dziennikarz precyzuje, że bardziej prawdopodobne będzie zakontraktowanie go dopiero latem, po zakończeniu sezonu, jak wygaśnie jego kontrakt z Crystal Palace.










