HomePiłka nożna“To nie zależy ode mnie”. Joao Felix komentuje swoją przyszłość w Barcelonie

„To nie zależy ode mnie”. Joao Felix komentuje swoją przyszłość w Barcelonie

Źródło: Fabrizio Romano

Aktualizacja:

Jaki sportowy los czeka Joao Felixa w najbliższej przyszłości? Na chwilę obecną nie ma konkretnej odpowiedzi na to pytanie. Wiadomo natomiast, że sam piłkarz chciałby pozostać w stolicy Katalonii, co po raz kolejny oznajmił w wywiadzie dla Jijantes FC.

Joao Felix

Sipa US / Alamy

Gdzie zagra w przyszłym sezonie?

Powoli zbliża się koniec sezonu, a wraz z nim kończy się wypożyczenie Joao Felixa z Atletico Madryt do Barcelony. Póki co, nie wiadomo, czy Hiszpan za kilka miesięcy nadal będzie reprezentował barwy „Blaugrany”. Kością niezgody między klubami odnośnie definitywnego transferu zawodnika pozostaje kwota odstępnego. Drużyna ze stolicy nie chce zgodzić się na sprzedaż poniżej kwoty 65 milionów euro, a Barcelona znajdująca się w kryzysie finansowym nie może pozwolić sobie na taki wydatek. Spekuluje się, iż zarząd „Dumy Katalonii” jest skłonny wydać około 30 milionów euro.

Jako, że powrót Joao Felixa na stałe do Atletico Madryt raczej nie wchodzi w grę, to niewykluczone, iż podczas letniego okienka transferowego mógłby przejść do innej drużyny niż Barcelona. W przeszłości jego sportowymi usługami zainteresowane były między innymi kluby z Arabii Saudyjskiej, choć koniec końców wybór padł na ekipę Xaviego. Sam 24–latek podkreśla, że gorąco liczy na możliwość pozostania w stolicy Katalonii.

– Byłbym szczęśliwy, jeśli mógłbym pozostać w Barcelonie, ale to nie zależy ode mnie. Zobaczymy, co się wydarzy w przyszłym roku. Chciałbym zagrać na Camp Nou. Przekonamy się, od czego będzie to zależało.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Real rzuca wyzwanie Barcelonie! Ależ forma Mbappe [WIDEO]
Śląsk Wrocław znów idzie na zakupy. Na liście życzeń napastnik z Ekstraklasy
Ależ bomba! Górnik Zabrze ogłosił sensacyjny transfer. Powrót do domu
Nowe wieści ws. rywala Lewandowskiego! Wiadomo, kiedy wróci do gry
Szymański z debiutem w Rennes. Chwilę później było już po meczu
Jagiellonia blisko zaskakującego transferu. To on ma zastąpić Pietuszewskiego
Kosmiczna seria Bayernu przerwana. Sensacja w Bundeslidze [WIDEO]
Zbigniew Boniek bez ogródek o reprezentacji Polski! „Przestańmy mówić”
OFICJALNIE: oto pierwszy zimowy transfer Cracovii! Grał w Rakowie i Miedzi
Kamil Grabara znowu to zrobił! Niewiarygodne [WIDEO]