Raków nie pozyska Thorsteinssona
W środę transferowy insider FootballScout poinformował na platformie „X”, że Raków Częstochowa dogaduje ostatnie detale w sprawie transferu Agusta Orriego Thorsteinssona. Zdaniem dziennikarza mowa o ciekawym zawodniku z rynku islandzkiego. Szybko pogłoski o jego jakości się potwierdziły – zauważono bowiem, że 20-latek dysponuje kapitalną motoryką, pod względem której przebija nawet Patryka Makucha.
Szymon Janczyk w kontekście Thorsteinssona przypomniał, że ten rozegrał bardzo dobre mecze przeciwko Lechowi Poznań. Dziennikarz zwracał wówczas uwagę na jego drybling, kontrolę piłki, czy zawziętość w obronie. Pomysł ściągnięcia tego zawodnika mógł się podobać i gdy pojawiły się informacje o finalizowaniu tego ruchu, Raków zbierał głównie pochwały.
Tymczasem najpewniej Thorsteinsson jednak nie trafi do Medalików. Tomasz Włodarczyk zdementował te doniesienia w Meczykach, odpowiadając, że według jego źródeł 20-latek nie dołączy do Rakowa Częstochowa. Być może w takim scenariuszu 20-latek pozostanie w Breidabliku, z którym wiąże go umowa do końca 2028 roku.
Częstochowski zespół tymczasem kontynuuje przygotowania do rundy wiosennej, w której będzie dalej rywalizował na wszystkich trzech frontach. W lidze zajmuje czwarte miejsce tabeli, ze stratą jednego punktu do liderującej Wisły Płock. Bezpośrednio awansował do 1/8 finału Ligi Konferencji, a w ćwierćfinale Pucharu Polski zmierzy się z trzecioligową Avią Świdnik. W lidze następnym rywalem Rakowa będzie właśnie Wisła Płock.











