HomePiłka nożnaTo już pewne. Zagłębie Lubin przedłużyło umowę z obecnym szkoleniowcem

To już pewne. Zagłębie Lubin przedłużyło umowę z obecnym szkoleniowcem

Źródło: Zagłębie Lubin

Aktualizacja:

Klub z Dolnego Śląska poinformował na swojej stronie internetowej o przedłużeniu współpracy z dotychczasowym trenerem – Waldemarem Fornalikiem. Były selekcjoner reprezentacji Polski parafował umowę do końca sezonu 2024/2025.

Fornalik

Zuma Press / Alamy

Waldemar Fornalik zostaje w Zagłębiu

Były szkoleniowiec m.in Piasta Gliwice czy Ruchu Chorzów przychodził do klubu z Lubina w bardzo trudnym momencie. „Miedziowi” znów uwikłali się w walkę o utrzymanie i potrzebowało trenera, który będzie w stanie im to zapewnić. Mimo większych bądź mniejszych zawirowań, lubinianom udało się utrzymać, a Waldemar Fornalik mógł w spokoju budować podwaliny pod nowy sezon, który miał już być znacznie lepszy.

I faktycznie, Zagłębie zakończyło o jedną lokatę wyżej niedawno zakończone rozgrywki. Jednak, zdaniem wielu obserwatorów Ekstraklasy – to wciąż za mało dla klubu z takim potencjałem. „Miedziowi” w wielu spotkaniach wyglądali mocno przeciętnie, a przez chwilę znów byli zamieszani w walkę o utrzymanie.

Dość długo trwały dywagacje dotyczące pozostania trenera Fornalika na stanowisku trenera lubinian. Jednak jak podkreślił prezes zarządu na konferencji prasowej – jest to najlepsze rozwiązanie dla całego klubu.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ważny piłkarz Legii wprost o przyszłości. Jasna deklaracja!
OFICJALNIE: Sebastian Szymański zmienia klub! Zagra z Polakiem
Roma z pewną wygraną! Oto co Tomasz Hajto powiedział o grze Jana Ziółkowskiego [WIDEO]
Włosi przejechali się po reprezentancie Polski. „Katastrofa”
Temat stadionu Rakowa Częstochowa idzie do przodu. Bardzo dobre informacje
Marek Papszun wysłał jasny sygnał. Piłkarze Legii muszą uważać!
Transferowe trzęsienie ziemi w Napoli! Antonio Conte ma dość!
Królewski wysłał wiadomość Podolskiemu. Tematem przejęcie klubu
Jan Bednarek zabrał głos po meczu Porto. „Sędzia był nieco arogancki”
Transfery po 10 milionów euro za piłkarza? W Widzewie się tego nie wyklucza