HomePiłka nożnaTo dlatego nie wyszło mu w Widzewie. Piłkarz wyjawił powód

To dlatego nie wyszło mu w Widzewie. Piłkarz wyjawił powód

Źródło: Widzewtomy

Aktualizacja:

Tonio Teklić udzielił wywiadu oficjalnej stronie NK Osijek – klubu do którego trafił na zasadzie wypożyczenia z Widzewa. Chorwat wyjaśnił tam, że przyjechał do Łodzi będąc nieprzygotowanym.

Tonio Teklić

Martyna Kowalska (widzew.com)

Teklić cieszy się z powrotu do Chorwacji

W letnim okienku transferowym RTS dokonał masy wzmocnień – wiadomo, że w takim scenariuszu część z nich nie wypali. Tak też było w przypadku Tonio Teklicia sprowadzonego z tureckiego Trabzonsporu. Jego poziom okazał się niewystarczający, wobec czego dla kolejnych transferów Widzewa Łódź był tylko głębokim rezerwowym. Teraz 26-letni pomocnik trafił na wypożyczenie do NK Osijek, ostatniego klubu chorwackiej ekstraklasy, którego trenerem jest Zeljko Sopić.

W rozmowie z klubowymi mediami Telkić wyjaśnił, że duży wpływ na jego nieudaną przygodę z RTS-em miało to, że przyjechał do Łodzi nie będąc przygotowanym.

Przyjeżdżając do Widzewa Łódź nie byłem odpowiednio przygotowany do rozgrywek. Dojście do formy i dostosowanie się do wymogów polskiej ligi zajęło mi trochę czasu. Uważam, że nie wypadłem źle, lecz nie odgrywałem w zespole pierwszoplanowej roli, więc postanowił poszukać szczęścia gdzieś indziej. Mam nadzieję, że tu je znajdę – mówił Chorwat, cytowany przez serwis Widzewtomy.

Śledziłem na bieżąco chorwacką ekstraklasę i brakowało mi jej, dlatego cieszę się, że do niej wracam i z niecierpliwością czekam na pierwszy mecz. Chcę jak najwięcej grać i pomóc zespołowi w osiągnięciu jego celów sportowych. Dobrze czułem się wcześniej w Varazdinie i mam nadzieję, że teraz będzie tak samo – kontynuował Tonio Teklić.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Zieliński „niczym prezes w biurze”. Borek podsumował formę Polaków we Włoszech!
Mateusz Borek wprost o Jakubie Moderze. „Bądźmy realistami”
Polonia Bytom znalazła następcę Tomczyka! Niedawno pracował w Ekstraklasie
Mateusz Borek zdradził, jak spędzał sylwestra w Tajlandii
To już pewne! Oto nowy asystent Łukasza Tomczyka, powrót na ławkę!
Lechia rozstaje się z kolejnymi piłkarzami. Talent idzie na wypożyczenie!
Papszun rozpoczyna czystki. Niewypał transferowy odchodzi z Legii
„Gazzetta” rozpływa się nad Zielińskim. „Nowy lider Interu”
Lewandowski wspomina swój wielki wyczyn. „O ku…a, co ja zrobiłem!”
Raków chce tego napastnika. Pół miliona euro na stole