Teklić cieszy się z powrotu do Chorwacji
W letnim okienku transferowym RTS dokonał masy wzmocnień – wiadomo, że w takim scenariuszu część z nich nie wypali. Tak też było w przypadku Tonio Teklicia sprowadzonego z tureckiego Trabzonsporu. Jego poziom okazał się niewystarczający, wobec czego dla kolejnych transferów Widzewa Łódź był tylko głębokim rezerwowym. Teraz 26-letni pomocnik trafił na wypożyczenie do NK Osijek, ostatniego klubu chorwackiej ekstraklasy, którego trenerem jest Zeljko Sopić.
W rozmowie z klubowymi mediami Telkić wyjaśnił, że duży wpływ na jego nieudaną przygodę z RTS-em miało to, że przyjechał do Łodzi nie będąc przygotowanym.
— Przyjeżdżając do Widzewa Łódź nie byłem odpowiednio przygotowany do rozgrywek. Dojście do formy i dostosowanie się do wymogów polskiej ligi zajęło mi trochę czasu. Uważam, że nie wypadłem źle, lecz nie odgrywałem w zespole pierwszoplanowej roli, więc postanowił poszukać szczęścia gdzieś indziej. Mam nadzieję, że tu je znajdę – mówił Chorwat, cytowany przez serwis Widzewtomy.
— Śledziłem na bieżąco chorwacką ekstraklasę i brakowało mi jej, dlatego cieszę się, że do niej wracam i z niecierpliwością czekam na pierwszy mecz. Chcę jak najwięcej grać i pomóc zespołowi w osiągnięciu jego celów sportowych. Dobrze czułem się wcześniej w Varazdinie i mam nadzieję, że teraz będzie tak samo – kontynuował Tonio Teklić.









