Lech Poznań zainteresowany Kervinem Arriagą?
Na samym początku bieżącego okienka transferowego media informowały, że Lech Poznań będzie bacznie monitorował rynek defensywnych pomocników, tak by pozyskać już teraz lub po zakończeniu sezonu zawodnika o takiej charakterystyce. W ostatnim czasie panowała w tym temacie cisza, ale teraz Dawid Dobrasz sugeruje, że może się coś dziać. Dziennikarz przywołał słowa Andrzeja Juskowiaka, który jako ekspert w Canal+ podczas meczów Ligi Mistrzów powiedział, że niedługo jeden z piłkarzy Levante może trafić do Ekstraklasy.
— Z tego, co mi wiadomo, Andrzej Juskowiak pracuje dla Lecha – podrążyłem i najbardziej prawdopodobnym piłkarzem jest Honduranin Kervin Arriaga. Dziennikarz z Hondurasu pisał o odejściu tego gracza z Levante – wyznał Dobrasz podczas Okna Transferowego.
To byłby zdecydowanie transfer z gatunków tych „premium”. Kervin Arraga jest podstawowym piłkarzem Levante – zagrał w tym sezonie w piętnastu meczach La Ligi, w których strzelił jednego gola i zanotował jedną asystę. Mierzy 1,91 metra i specjalizuje się w grze obronnej. Doskonale zna się z Luisem Palmą, jako że razem reprezentują Honduras. Jego umowa z Nietoperzami obowiązuje do końca czerwca 2028 roku, a portal „Transfermarkt” wycenia go na 1,5 miliona euro. Do Levante trafił latem zeszłego roku za 500 tysięcy euro. Wcześniej grał w Partizanie, Realu Zaragoza i MLS.










