HomePiłka nożnaTalent na skalę światową? Reprezentacja Polski ma nowego pupila

Talent na skalę światową? Reprezentacja Polski ma nowego pupila

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Choć reprezentacja Polski odpadła z EURO, to jednak mamy się z czego, a właściwie z kogo cieszyć. Tak, dobrze przeczytaliście. Powołanie Kacpra Urbańskiego na turniej w Niemczech okazało się strzałem w dziesiątkę. – W przyszłości może być jednym z liderów kadry – mówi w rozmowie z Kanałem Sportowym włoski korespondent Przeglądu Sportowego, Alberto Bertolotto.

Kacper Urbański

Mikołaj Barbanell / Alamy

Urbański niczym królik z kapelusza

Cofnijmy się do połowy maja, gdy Kacper Urbański ujawnił Kanałowi Sportowemu, że nikt ze sztabu Michała Probierza nie kontraktował się z nim ws. ewentualnego powołania na EURO. Minęło kilka tygodni i selekcjoner powołał go jednak na turniej w Niemczech, zyskując uznanie kibiców.

Na powołanie Urbański zasłużył swoją sportową postawą, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich miesięcy. W rundzie wiosennej nieraz wychodził na boisko w pierwszym składzie Bolonii. Za zaufanie odpłacał się solidną dyspozycją. W trakcie minionego sezonu ligi włoskiej zagrał łącznie w 22 spotkaniach, dokładając swoją cegiełkę do historycznego awansu Bolonii do Ligi Mistrzów. Selekcjoner nie mógł przejść wobec niego obojętnie.

Urbański przed i na EURO

Nadszedł obóz przygotowawczy przed wyjazdem na EURO. Polska rozegrała dwa mecze towarzyskie. Kacper Urbański zadebiutował w seniorskiej kadrze, dwukrotnie wchodząc na murawę z ławki. Zaprezentował się nienagannie, ale bez efektu „wow”. To pierwszy raz, kiedy pokazał się szerszej, polskiej publiczności. Jak to w życiu bywa: pierwsze razy często nie są zanadto wspaniałe, ale z upływem czasu jest znacznie lepiej. Tak było też w przypadku piłkarza Bolonii.

Reprezentacja Polski zmagania na mistrzostwach Europy rozpoczęła od spotkania z Holandią. Michał Probierz pokazał, że odważnych decyzji się nie boi i postawił na 19–letniego Urbańskiego w wyjściowej jedenastce. Ofensywnie usposobiony zawodnik zagrał 55 minut. Dla Urbańskiego nie było straconych piłek. Boiskowa waleczność godna podziwu. Bez kompleksów rywalizował z Denzelem Dumfriesem czy Stefanem de Vrijem, czyli klasowymi obrońcami Interu i Holandii. Imponująca była również dokładność jego podań.

Po przegranej z Holandią przyszedł czas na arcyważny mecz z Austrią. Tym razem Kacper Urbański zasiadł na ławce rezerwowych. Na murawie pojawił się w samej końcówce spotkania, przy stanie 1:3 dla podopiecznych Ralfa Rangnicka. Otrzymał od selekcjonera zaledwie kilka minut i nie był już w stanie pomóc drużynie.

Kacper Urbański paradoksalnie najlepiej będzie wspominał „mecz o honor” z Francją. Wystąpił w pierwszym składzie i rozegrał pełne 90 minut. Obok Łukasza Skorupskiego był jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Polski. Popisał się kilkoma znakomitymi podaniami, jak chociażby tym prostopadłym do Sebastiana Szymańskiego, po którym mógł paść gol. Cechowały go aktywność, waleczność oraz pewność siebie. Kapitalny występ.

Świetne wejście Urbańskiego w szeregi seniorskiej reprezentacji Polski potwierdzają statystyki. Na turnieju w Niemczech zanotował łącznie siedem dryblingów. To trzeci wynik wewnątrz naszej kadry. Więcej razy dryblowali tylko Piotr Zieliński (osiem) oraz Nicola Zalewski (jedenaście). Dobrze wypadł też pod względem celności podań, którą oszacowano na 86,3%.

Urbański znaczy przyszłość

19–letni piłkarz Bolonii błysnął na mistrzostwach Europy i z pewnością będzie istotnym elementem układanki Michała Probierza w trakcie Ligi Narodów. Podobne odczucia względem osoby Kacpra Urbańskiego towarzyszą włoskiemu korespondentowi Przeglądu Sportowego, Alberto Bertolotto.

– Uważam, że Kacper Urbański jest jednym z piłkarzy, którzy sporo zyskali dzięki temu turniejowi. Bardzo dobrze oceniam jego grę na mistrzostwach Europy. Niełatwo grać na takim poziomie, mając niespełna 20 lat. Nadciąga nowa era w kadrze. W przyszłości zdecydowanie może być jednym z boiskowych liderów reprezentacji Polski. Ma umiejętności na wysokim poziomie – nie tylko pod względem technicznych, ale też mentalnym – powiedział Alberto Bertolotto.

Nie powinno dziwić, że 19–letni Urbański prezentuje na boisku wyjątkową dojrzałość. Z presją był oswajany w zasadzie od początku kariery. W Ekstraklasie zadebiutował mając zaledwie 15 lat, a wyjazd do Włoch ukształtował jego piłkarską osobowość. Nieocenioną rolę odegrał tu nieżyjący już Sinisa Mihajlović, ówczesny szkoleniowiec Bolonii, który zapewnił juniorowi Urbańskiemu możliwość treningów z pierwszą drużyną i symboliczny debiut w Serie A. Symboliczny, bo wszedł na murawę tylko na kilkadziesiąt sekund.

Czułem, że w przyszłości mogę zrobić coś wielkiego. Wiedziałem, że na początku nie będzie łatwo, ale myślę, że teraz zbieram owoce – powiedział Urbański o wyjeździe do Włoch w reportażu Mateusza Święcickiego.

Dla piłkarzy Bolonii, w tym dla Urbańskiego, okres przygotowawczy przed nowym sezonem będzie wyjątkowy. Autor sukcesu, trener Thiago Motta, odszedł z klubu. Zastąpi go Vincenzo Italiano, któremu zawodnicy będą musieli udowodnić, że zasługują na grę w wyjściowej jedenastce. To szansa dla 19–latka na ugruntowanie swojej pozycji we włoskiej drużynie.

– Jestem optymistą, co do sportowej przyszłości Kacpra Urbańskiego. Na przestrzeni roku niesamowicie się rozwinął. To piłkarz, który rośnie w siłę. Wraz z upływem czasu będzie dostawał coraz więcej szans w drużynie z Bolonii. W przyszłym sezonie Bolonia będzie rywalizowała na trzech frontach: Serie A, Liga Mistrzów, Puchar Włoch. Nowy trener, Vincenzo Italiano, na pewno będzie rotował zawodnikami, co pokazywał już we Fiorentinie – podsumował korespondent Przeglądu Sportowego.

To, jaki potencjał drzemie w Kacprze Urbańskim, idealnie obrazuje fakt, że w wieku 10 lat wypatrzyli go skauci Evertonu i zaproponowali rodzinie przeprowadzkę do Wielkiej Brytanii, czego dowiedzieliśmy się z materiału Mateusza Święcickiego. Talent do futbolu w rodzinie Urbańskich jest dziedziczny. Ojciec Kacpra to były zawodnik Lechii Gdańsk, a młodszy brat gra w młodzieżowej drużynie Bolonii.

Czy jestem objawieniem? Tak, można tak powiedzieć – słowa Kacpra Urbańskiego są najlepszym podsumowaniem tekstu. Przyszłość należy do niego. Z niecierpliwością wyczekujemy bramek oraz asyst w jego wykonaniu, bo to właśnie liczby zaspokoją fanów.

Kategorie:

PROMOCJE BUKMACHERÓW

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Prezes Paris Saint-Germain w nietypowej roli. Wielkie wyróżnienie!
Verstappen zdradził, że zmaga się z problemami zdrowotnymi. “To trwa od wypadku na Silverstone”
Nachodzi wielka zmiana sponsorska w F1! Padła oferta w wysokości 150 milionów dolarów
Jakub Patecki zdradza, ile pieniędzy trzeba wydać, aby wejść na Mount Everest! Można złapać się za głowę
Znamy daty olimpijskich ślubowań! Trzy tury ceremonii
Hurkacz jednak nie przeszedł operacji? “Mniej inwazyjny zabieg”
A jednak! Rosjanie i Białorusini wystartują na Igrzyskach Olimpijskich
Najpierw zawieszenie, teraz napaść seksualna. Skandal goni skandal w kadrze Francji w rugby
Kulisy rozstania Kurzajewskiego z TVP. Dziennikarz dostał ultimatum!
F1: Sergio Perez na wylocie? Przepaść między nim a Verstappenem