Marek Papszun trzyma się swoich zasad
Marek Papszun ma już za sobą pierwsze treningi w roli szkoleniowca Legii Warszawa. Byłego szkoleniowca Rakowa Częstochowa czeka trudne zadanie. Stołeczna ekipa zakończyła rok 2025 w strefie spadkowej. Jakby tego było mało, legioniści już pożegnali się z Ligą Konferencji i Pucharem Polski.
Według Marcina Szymczyka z portalu Legia.net utytułowany trener nie będzie zmieniał swojej filozofii. Dziennikarz przekonuje, że Papszun będzie trzymał się systemu gry, który zapewnił Rakowowi m.in. tytuł mistrza Polski.

– Co do ustawienia, to możemy jasno powiedzieć, że Legia będzie grać trójką obrońców i wahadłowymi, to jest podstawowy element. Wydaje mi się, że nie będzie jakichś wielkich zaskoczeń. Cały czas trwa rywalizacja na pozycji numer „sześć” pomiędzy Damianem Szymańskim, Rafałem Augustyniakiem i Henrique Arreiolem. Zrezygnowano z Claude’a Goncalvesa, bo tam jest po prostu ciasno. Nie będzie wielkich zmian, jeśli chodzi o personalia – powiedział Szymczyk.
– Sztab szkoleniowy i trener Marek Papszun wiedzą, jak chcą grać i jakie zmiany trzeba wprowadzić, ale zespół jeszcze nie potrafi przełożyć tego na boisko. W treningach fajnie to wygląda, ale na razie nie przekłada się to na sparingi – dodał.
Czytaj też: Dlatego Legia pozyskała nowego bramkarza! W tle rozmowy z Tobiaszem
Program Kanału Sportowego można obejrzeć poniżej.










