Widzew Łódź kontynuuje przygotowania
W ramach pierwszego sparingu w Turcji podczas przygotowań do rundy wiosennej Ekstraklasy zespół Igora Jovićevicia zmierzył się z rumuńskim klubem Universitatea Cluj. Pierwszy gwizdek wybrzmiał o 15:00, a wyjściowy skład wyglądał w następujący sposób: Ilić – Krajewski, Visus, Andreou, Cheng – Baena, Lerager, Shehu, Pawłowski – Zeqiri, Bergier.
Jak widać, Jovićević stawia – przynajmniej na starcie obozu – na kontynuowanie pomysłu z ustawieniem 4-4-2 i dwójką nominalnych napastników z przodu. W tej taktyce ważna jest współpraca bocznych pomocników z bocznymi defensorami. Pod tym względem optymizmem mogła napawać gra Chenga i Pawłowskiego na lewej flance, o czym zresztą mówił sam Bartłomiej.
— Niezła współpraca z CheNiezła współpraca z Chengiem. Kumaty gość, fajnie wchodził i robił też dobrze miejsce. Gdy on wchodził w pojedynki biegowe i go dwoili, to gdy cofał piłkę, miałem trochę komfortu i mogłem próbować dograć. Tak bramkę zdobyliśmy, że Cheng ściągnął uwagę na siebie – mówił Bartłomiej Pawłowski w Meczykach.
Do przerwy Widzew Łódź wygrywał 1:0 po bramce Andiego Zeqiriego. Na drugą odsłonę Igor Jovićević zmienił skład, stawiając na ustawienie 4-1-4-1: Kikolski – Czyż, Żyro, Hanousek, Kozlovsky – Therkildsen – Bukari, Alvarez, Selahi, Fornalczyk – Klukowski.
Christopher Cheng był pierwszym transferem RTS-u podczas bieżącego okienka. 24-letni Norweg został sprowadzony z Sandefjordu za około 900 tysięcy euro.










