HomePiłka nożnaGrabowski komplementuje zespół po porażce. Dostrzegł pozytywy

Grabowski komplementuje zespół po porażce. Dostrzegł pozytywy

Źródło: Kanał Sportowy/Lechia Gdańsk

Aktualizacja:

Szymon Grabowski po niedzielnym meczu Lechia – Cracovia (1:2) dostrzegł pozytywy w grze swojej drużyny. Podkreślił to na pomeczowej konferencji prasowej.

Szymon Grabowski

Piotr Matusewicz / PressFocus

Szymon Grabowski: Ta drużyna zasługuje na słowa uznania

Lechia Gdańsk wciąż bez zwycięstwa. Biało-zieloni nie wygrali w lidze od 14 września i znajdują się w strefie spadkowej. W niedzielę ulegli Cracovii, choć mimo gry w osłabieniu w 2. połowie nie wyglądali źle. Zauważył to na pomeczowej konferencji trener Szymon Grabowski. – W przerwie meczu powiedzieliśmy sobie: Chcemy wrócić do tego spotkania, chcemy zdobyć kontaktową bramkę i przede wszystkim powalczyć i pokazać sobie, że w dziesiątkę w trudnej sytuacji możemy zrobić dużo. Myślę, że to się udało – mówił.

Ta drużyna zasługuje na słowa uznania. Piłkarze sami sobie pokazali, że są w stanie naprawdę wiele zrobić. Niezależnie kto gra na boisku. Jeżeli tak odważnie i z takim zaangażowaniem będziemy podchodzili do każdego pojedynku na boisku, to naprawdę ten rok skończymy dobrze – zauważył.

Szkoleniowiec zauważył, że praca na treningach przynosi efekty. – Naprawdę bardzo się cieszę, że dzisiaj prezentowaliśmy się tak, a nie inaczej. W dziesięciu potrafiliśmy momentami zdominować rywala i fizycznie wyglądaliśmy dobrze albo bardzo dobrze – ocenił.

Przed Lechią teraz wyjazdowy mecz z kielecką Korona. Pierwszy gwizdek w sobotę 9 listopada o 12.15.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Jan Bednarek uciszył Jose Mourinho! Co za gol Polaka z Benfiką! [WIDEO]
Szok! Ależ fatalny debiut Arbeloi w Realu Madryt! Co za wtopa! [WIDEO]
Zieliński piłkarzem meczu! Cenna wygrana Inter Mediolan!
Kamiński nie zatrzymał Bayernu! Cudowny gol Gnabry’ego! „Inteligencja boiskowa level 1000” [WIDEO]
W Zabrzu wylądował wyczekiwany snajper. Jakim piłkarzem jest Borisław Rupanow?
Kluczowy zawodnik Legii coraz bliżej powrotu. Wszyscy na niego czekają
Gwiazdor Widzewa opisał Jovićevicia. „Zaraża tym innych”
Pierwszy wniosek. To różni Raków Tomczyka od Rakowa Papszuna
Raport zdrowotny z Legii Warszawa. Dwóch piłkarzy kontuzjowanych
Premierowy gol Stępińskiego w Koronie. Akcja „dwóch zimowych transferów” [WIDEO]