HomePiłka nożnaAndrzej Strejlau staje w obronie byłego trenera reprezentacji: To nie jego wina

Andrzej Strejlau staje w obronie byłego trenera reprezentacji: To nie jego wina

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Andrzej Strejlau stanął w obronie Fernando Santosa. Według legendy polskiej piłki, to zawodnicy ponoszą winę za gole tracone w meczu z Czechami. Były selekcjoner “Biało- Czerwonych” był gościem Tomasza Smokowskiego w programie “Hejt Park – Jesteśmy na Ty!”.

Andrzej Strejlau

Kanał Sportowy

Kadencja Santosa

Fernando Santos zastąpił na stanowisku trenera reprezentacji Polski Czesława Michniewicza. Portugalczyk, który wygrał między innymi mistrzostwo europy, miał poprawić oblicze naszej piłki. Jednak jego kadencja zostanie zapamiętana głównie z kompromitujących porażek. “Biało-Czerwoni” już w debiucie 69-latka przegrali na wyjeździe z Czechami, tracąc dwa gole w ciągu zaledwie trzech minut. Następnie, nie wywieźli choćby punkty z Kiszyniowa prowadząc 2:0 do przerwy. Były selekcjoner reprezentacji Grecji został oficjalnie zwolniony we wrześniu 2023 roku, a za wyniki polskiej kadry odpowiada obecnie Michał Probierz.

To właśnie do wspomnianego już wcześniej starcia z Czechami odniósł się Andrzej Strejlau podczas programu “Hejt Park – Jesteśmy na Ty!”. 84-latek zrzucił winę na piłkarzy. – Nie zgadzam się z taką krytyką Santosa. Jak straciliśmy dwa gole z Czechami to nie jego wina, tylko piłkarzy – powiedział były trener Polaków.

Przypomnijmy, że Strejlau był asystentem Kazimierza Górskiego oraz Jacka Gmocha. Natomiast samodzielnie odpowiadał za wyniki reprezentacji w latach 1989- 1993.

Całość rozmowy z Andrzejem Strejlauem do obejrzenia poniżej.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Relację na linii Athelticu Bilbao i Nico Williamsa są napięte! Klub jest bardzo stanowczy
Pomocnik Wisły o przejściu Rapidu. “To jest naprawdę realne”
Śląsk wyrwał punkt. Lechia nie dowiozła zwycięstwa [WIDEO]
Adrian Siemieniec: Bardzo ważne jest rozpocząć sezon od zwycięstwa
Manchester United chce ściągnąć kolejnego środkowego obrońcę! Klub rozważa dwie opcje
Tomasz Tułacz przybity po meczu z mistrzem. “Byliśmy sparaliżowani”
Co za gol! Lechia prowadzi we Wrocławiu! [WIDEO]
Legia ma nowego piłkarza? Mocny transfer!
Śląsk ma nowego zawodnika. Ciekawe wzmocnienie wicemistrza
W bólu, ale z happy endem. Jagiellonia ze zwycięstwem na inaugurację! [WIDEO]