HomePiłka nożnaStanislav Lobotka komentuje swój potencjalny transfer do Barcelony

Stanislav Lobotka komentuje swój potencjalny transfer do Barcelony

Źródło: RTVS

Aktualizacja:

Stanislav Lobotka może być bohaterem transferu do FC Barcelony. 29-latek byłby pierwszym Słowakiem w historii tego klubu. W rozmowie z “RTVS”, piłkarz Napoli skomentował swój potencjalny transfer na Camp Nou.

Stanislav Lobotka

IMAGO: Daniela Porcelli

Lobotka pod wrażeniem Xaviego

Stanislav Lobotka może odejśc z Napoli i zasilić szeregi FC Barcelony. O możliwym transferze, informowaliśmy tutaj: https://kanalsportowy.pl/pilka-nozna/barcelona-rozmawia-z-pilkarzem-napoli-hitowy-transfer-stanie-sie-faktem/. Teraz do sprawy odniósł się sam zainteresowany. Stanislav Lobotka w rozmowie z “RTVS” skomentował swój potencjalny transfer.

Jestem zawodnikiem Napoli, ale jestem dumny z komplementów Xaviego Hernandeza. Kiedy byłem dzieckiem, był moim idolem. Zobaczymy, co będzie latem – powiedział Lobotka, który nie ukrywa, że chciałby zagrać w barwach Dumy Katalonii.

Nie wiadomo jednak czy transfer dojdzie do skutku. Gdyby Stanislav Lobotka trafił do Barcelony latem, to wówczas minąłby się ze swoim idolem. Szkoleniowiec Dumy Katalonii, Xavi, podtrzymuje decyzję o opuszczeniu klubu po zakończeniu sezonu.

Kategorie:

PROMOCJE BUKMACHERÓW

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Nowy rekord Anglii! Synowie Albionu szczelni w defensywie
Burza po ogłoszeniu rozgrywek europejskich w Łodzi. ŁKS oraz Widzew wydają oświadczenia
Anglicy zwycięscy, ale bez błysku. Synowie Albionu nie zachwycili [ZOBACZ BRAMKĘ]
Wnioski po pierwszym meczu Anglików na EURO. Co wiemy?
Nowy rozdział angielskiego futbolu. To pierwszy taki przypadek w historii
Matty Cash nie zapomniał o kadrze. Objerzał mecz z Holandią na wakacjach
A było spokojnie… Starcia kiboli w Gelsenkirchen przed Serbia – Anglia [WIDEO]
Kylian Mbappe znów zaangażował się politycznie. “Nie głosujcie na nich”
Świetne wieści ws. stanu zdrowia Roberta Lewandowskiego i Pawła Dawidowicza
Michał Pol: Przegraliśmy mecz o zwycięstwo, wygraliśmy mecz o honor