HomePiłka nożnaStal Mielec szuka stopera. Trwają negocjacje z mistrzami Niemiec

Stal Mielec szuka stopera. Trwają negocjacje z mistrzami Niemiec

Źródło: Tomasz Włodarczyk

Aktualizacja:

Stal Mielec negocjuje z Bayerem Leverkusen transfer Sadika Fofany, jak poinformował Tomasz Włodarczyk.

Stal Mielec vs Widzew Łódź

Sipa US / Alamy

Stal Mielec bada niemiecki rynek

Stal Mielec nie jest aktualnie w najlepszej dyspozycji. Podopieczni Kamila Kieresia zajmują przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Biało-Niebiescy mają na swoim koncie zaledwie jeden punkt i w tym sezonie nie wygrali jeszcze spotkania. Dodatkowo stracili pięć bramek. Latem do Mielca trafił co prawda obrońca Marvin Senger, ale w związku z problemami w defensywie przedstawiciele ekipy z województwa podkarpackiego zabiegają o angaż kolejnego stopera.

W tym celu po raz kolejny szukają wzmocnień na terenie Niemiec (Senger był wcześniej zawodnikiem MSV Duisburg), a według informacji Tomasza Włodarczyka na ich celowniku znalazł się Sadik Fofana z Bayeru Leverkusen. – Transfer nie wydaje się jednak łatwy. Rozmowy toczą się od dłuższego czasu. Temat pojawiał się, potem wygasał, lecz teraz słyszymy, że znów wraca – przekazał dziennikarz.

Fofana poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w Fortunie Sittard. Tongijczyk ma na swoim koncie 23 występy w zespole Leverkusen U-19, w których zdobył dwie bramki oraz zanotował jedną asystę.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Raport zdrowotny z Ruchu Chorzów. Tak wygląda sytuacja piłkarzy
Przyborek w drodze do Lazio. Oto co go czeka w Rzymie
OFICJALNIE: Napastnik odszedł z Górnika Zabrze
Gasparik wyjawił. To on będzie podstawowym bramkarzem Górnika Zabrze na wiosnę
To jeszcze nie koniec. Widzew Łódź dalej działa na rynku
Dzieje się! Legia Warszawa naprawdę może go sprzedać. Rozmowy trwają
Uff. Lepszej wiadomości kibice Górnika Zabrze otrzymać nie mogli
Superbet rozdaje Canal+ Online na 3 miesiące! Oglądaj Ekstraklasę za darmo
Pod tym warunkiem Raków Częstochowa wyrazi zgodę. Arka Gdynia czeka
Oszaleli? Wykładają prawie 60 milionów na napastnika z jednym golem