HomePiłka nożnaSparing na niekorzyść Portowców. Pogoń przegrała z Wartą

Sparing na niekorzyść Portowców. Pogoń przegrała z Wartą

Źródło: Pogoń Szczecin

Aktualizacja:

Jak to zwykle bywa podczas przerwy na kadrę, kluby w tym czasie rozgrywają gry kontrolne. Do takowej doszło w Szczecinie, gdzie Pogoń przegrała z Wartą 0-2. Bohaterem spotkania został Marton Eppel, który zanotował dublet.

Pressfocus

Show Węgra

Drużyna trenera Gustafssona pomimo złapania zadyszki, nadal jest jedną z lepiej punktujących drużyn na wiosnę w Ekstraklasie. Dla zachowania meczowego rytmu, na bocznym boisku Pogoni został rozegrany sparing z poznańską Wartą. Wartą, która tak jak ich rywal wpadła w lekki dołek, przegrywając ostatnie dwa spotkania z Lechem i ŁKS-em.

Przebieg tego spotkania nie różnił się zbytnio od tego co szczecinianie pokazują w rozgrywkach Ekstraklasy. Jednakże znowu szybka i ofensywna gra nie wystarczyła do zwycięstwa w tej rywalizacji. Za to z bardzo interesującej strony pokazał się węgierski napastnik gości – Marton Eppel. Zawodnik Zielonych, po wejściu z ławki za powracającego do zdrowia Zrelaka, zdobył dwie bramki w końcówce zarówno pierwszej, jak i drugiej połowy.

Kluczowe mecze coraz bliżej

Przed ekipą ze Szczecina decydujące spotkania tego sezonu. Po przerwie na kadrę, Portowcy podejmą na własnym obiekcie walczącą o utrzymanie Cracovię, a kilka dni później Jagiellonię w ramach półfinału Fortuna Pucharu Polski.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Tak Anglicy mówią o kibicach Legii! “Zdają sobie sprawę z reputacji”
Lechia jedzie do Łodzi. Niewielki kaliber zwycięstwa z Jagiellonią. “Praca zaczyna się teraz”
Moder zachwyca Holendrów. Tak o nim piszą
Derby Londynu dla Chelsea! Szalony mecz i nieuznane gole
To on zastąpi Goncalo Feio? “Wysokie notowania”
Trener Chelsea zabrał głos na temat Legii. “Skomplikowane zadanie”
Skandal z udziałem polskiego piłkarza 1. ligi. “Przewracał, dusił i bił”. Grozi mu więzienie
Kulesza odpowiedział Bońkowi! Szybko poszło. Mówi o “tchórzostwie”
Legia ogłasza ważne wieści ws. meczu z Chelsea. “Nie mogło być inaczej”
Kulesza przegrał wybory. Boniek wbił szpilkę. “Po jaką cholerę?”