HomePiłka nożnaMiał być gwiazdą, żegnają go bez żalu. Sonny Kittel odszedł z Rakowa

Miał być gwiazdą, żegnają go bez żalu. Sonny Kittel odszedł z Rakowa

Źródło: Raków/Grasshopper

Aktualizacja:

Sonny Kittel przeniósł się z Rakowa Częstochowa do szwajcarskiego Grasshopper Club Zurich, z którym związał się rocznym kontraktem. 31-latek nie spełnił pokładanych w nim nadziei i po zaledwie 22 występach żegna się z zespołem prowadzonym przez Marka Papszuna.

Sonny Kittel

ZUMA Press Inc / Alamy

Kittel przenosi się do Szwajcarii

O odejściu Kittela z Rakowa Częstochowa mówiło się praktycznie od początku letniego okienka transferowego. W ostatnich dniach pojawiły się informacje, że jego sprowadzeniem rzekomo był zainteresowany jeden z australijskich klubów, ale finalnie trafi do Szwajcarii.

W sobotni poranek transfer 31-latka potwierdził Grasshopper Club Zürich, który związał się z nim rocznym kontraktem, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Klub, który w ubiegłym sezonie Swiss Super League utrzymał się dopiero po barażach, nie ujawnił kwoty zakupu.

Kittel odchodzi po nieudanym sezonie

Przed rokiem, gdy Kittel trafiał do Rakowa z Hamburga SV, wiązano z nim spore nadzieje. Początek miał całkiem udany – strzelił piękną bramkę w wygranym 3:2 meczu z Karabachem Agdam w eliminacjach Ligi Mistrzów. Później jednak jego pozycja stopniowo się pogarszała.

Na początku tego roku Kittel został wypożyczony na pół roku do Western Sydney, w którego barwach rozegrał 10 meczów. Po powrocie do Częstochowy od razu było wiadomo, że nie będzie mógł liczyć na regularną grę w drużynie Marka Papszuna.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

W Widzewie rodzi się ciekawy duet. To może być przełom
Gorąco! Papszun znów zabrał głos. Mówi o „słabym zachowaniu kibiców”
Dramat gwiazdora ŁKS-u Łódź. Został zniesiony na noszach
Ten piłkarz Pogoni szybko oczarował kibiców. „Zupełnie inny poziom”
Gigant zgłosił się po polskiego bramkarza. Zagraniczna prasa huczy
Oto postawa Rakowa w negocjacjach z Legią. Ważne wieści
Z Górnika Zabrze do ekipy Łukasza Piszczka. To będzie ciekawy transfer
Kulisy ostatnich wydarzeń w Rakowie. Ten piłkarz przemawiał wewnętrznie
Bramkarz wprost o sytuacji Widzewa. Padło porównanie do PSG
Kibice rozczarowani zachowaniem piłkarzy Pogoni. „Smutne i mało profesjonalne”