HomePiłka nożnaSkrzypczak zabrał głos po otrzymaniu powołania do reprezentacji Polski. Emocjonalna wypowiedź

Skrzypczak zabrał głos po otrzymaniu powołania do reprezentacji Polski. Emocjonalna wypowiedź

Źródło: Jagiellonia Białystok

Aktualizacja:

Michał Probierz oficjalnie powołał zawodników na najbliższe mecze z Portugalią i Chorwacją. Na liście powołanych niespodziewanie znalazł się Mateusz Skrzypczak, który skomentował już to wyjątkowe dla siebie wydarzenie.

Mateusz Skrzypczak

IMAGO / ZUMA Wire

Wspaniały moment Skrzypczaka

Mateusz Skrzypczak oficjalnie został powołany do reprezentacji Polski. Jest to niewątpliwie wyjątkowa chwila dla tego 24-letniego piłkarza. Nie może nikogo dziwić fakt, że nie krył on swoich emocji podczas rozmowy z klubową stroną. — Jestem przeszczęśliwy i dumny! Udało mi się zrealizować moje największe marzenie, bo nie sądzę, aby jakikolwiek inny chłopak grający w piłkę nożną marzył, o czymś bardziej niż o występie w drużynie narodowej — podkreślił obrońca.

Skrzypczak zauważył też, że jego dotychczasowa przygoda w Białymstoku wygląda wręcz idealnie. Najpierw klub sięgnął przecież po mistrzostwo Polski, następnie awansował do Ligi Konferencji UEFA, a teraz może cieszyć się z wypromowania kolejnego reprezentanta. Co ciekawe na przestrzeni ostatniego roku już czterech zawodników Jagiellonii doczekało się powołania. Byli to Bartłomiej Wdowik, Dominik Marczuk, Taras Romanczuk, a teraz Mateusz Skrzypczak.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Tak Hiszpanie ocenili występ Lewandowskiego! „Druga połowa z nagrodą”
Tak wygląda sytuacja w LM po 7. kolejce. Kto gra dalej, kto odpadł? [TABELA]
Dramat Jose Mourinho! Fatalna sytuacja Benfiki!
Zalewski z asystą, Lewandowski z golem i… samobójem. Działo się w LM! [WIDEO]
Szalony mecz Lewandowskiego. Samobój oraz 106. gol w LM, Barca wygrywa! [WIDEO]
Trzeci samobój Lewandowskiego w karierze? Nie, to jego „debiut”
Trener Cruz Azul mocno o Boguszu! „Poddał się szybciej niż myślałem”
Debiutancka asysta Zalewskiego w LM! Ładne dogranie Polaka [WIDEO]
Dzieje się w Pradze, już jest 2:4. Samobój, a potem gol Lewandowskiego! [WIDEO]
Licznik Cristiano Ronaldo się nie zatrzymuje! Tak padł 960. gol w karierze [WIDEO]