Skóraś przesadził
W tegorocznym letnim okienku transferowym Michał Skóraś zmienił klub, przechodząc z Club Brugge do KAA Gent za 1,8 miliona euro. Decyzja ta okazała się strzałem w dziesiątkę: 25-latek błyskawicznie wskoczył do wyjściowego składu i zaczął dowozić bardzo dobre występy. Regularna gra w klubie przełożyła się także na reprezentację Polski, gdzie na październikowym i listopadowym zgrupowaniu Skóraś był kluczowym piłkarzem.

W ostatnim jednak czasie KAA Gent wpadło w wyraźny dołek o czym świadczą rezultaty. W ostatnich sześciu meczach zaliczyli bilans trzech remisów i trzech porażek – w niedzielę przegrali 0:2 z Royalem Antwerpią. Reprezentant Polski miał rozegrać pełny mecz, ale w samej końcówce, bo w pierwszej minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy, zobaczył bezpośrednią czerwoną kartkę.
Wykonał wówczas agresywny i niebezpieczny wślizg wyprostowaną nogą od tyłu w staw skokowy rywala. Arbiter nie wahał się ani chwili i od razu pokazał 25-latkowi czerwoną kartkę. Skóraś zdawał sobie sprawę z tego co zrobił, bo nawet nie protestował wobec tej decyzji sędziego.
Kontrakt Michała Skórasia z KAA Gent obowiązuje do końca czerwca 2029 roku, a portal „Transferamarkt” wycenia go na 4 miliony euro. W reprezentacji Polski zgromadził on póki co trzynaście występów, w których zanotował dwie asysty.
Czytaj też: Reprezentant Polski zachwyca w nowym klubie. „Jest świetnym graczem”










