Sebastian Szymański na celowniku kolejnych klubów
Sebastian Szymański stracił miejsce w podstawowym składzie Fenerbahce po odejściu Jose Mourinho. W ostatnich tygodniach pojawiły się głosy, że reprezentant Polski opuści Turcję. 26-latek był na liście życzeń takich drużyn jak PSV Eindhoven, Olympique Lyon i Bayer Leverkusen. Obecnie pomocnik jest zaś łączony ze Stade Rennes. Według mediów ten ostatni klub jest skłonny zapłacić za Polaka nawet 18 milionów euro.
Nie jest jednak powiedziane, że Szymański zostanie klubowym kolegą Przemysława Frankowskiego. Według Gianluci di Marzio są także inne francuskie kluby zainteresowane jego pozyskaniem. – Marsylia go lubi. Lens również. Nie wiem, czy po przyjściu Guendouziego do Fenerbahçe pozwolą Szymańskiemu odejść, czy też będą chcieli być na tyle silni, by grali razem. Jeśli dostanie zielone światło, myślę, że Lens i Marsylia są gotowe ruszyć z ofertą – przyznał dziennikarz w rozmowie z Goal.pl.

W ostatnich tygodniach Szymański wzbudzał spore zainteresowanie na rynku. Mówiło się też o jego potencjalnym przejściu do PSV. Wiele wskazuje na to, że ostatecznie wyląduje we Francji.









