Samuel Akere znów z Zeljko Sopiciem
Wśród masy transferów RTS-u w letnim okienku transferowym uwagę wielu kibiców i dziennikarzy przykuł Samuel Akere. Z pozyskaniem 21-letniego skrzydłowego niektórzy wiązali spore nadzieje, jako że zdążył on już zebrać doświadczenie w lidze bułgarskiej. Na starcie przygody w Widzewem Łódź rzeczywiście było fragmentami widać przebłyski jego jakości i przebojowości. Im dalej w las, tym wyglądał on jednak gorzej, aż stracił miejsce w składzie i wylądował na liście transferowej.
Wszystko podsumowało sprowadzenie przez łódzki klub Osmana Bukariego. 27-latek został zakupiony by być liderem ofensywy, wobec czego najprawdopodobniej będzie miał zagwarantowane miejsce w składzie. Trudno sobie wyobrazić, by Samuel Akere mógł z nim rywalizować – a obaj przecież występują na pozycji prawego skrzydłowego. Stąd przedstawiciele Nigeryjczyka zaczęli szukać nowego klubu.
Padło ostatecznie na Chorwację i NK Osijek. To ostatni w tabeli klub tamtejszej ekstraklasy, który na wiosnę będzie bił się o utrzymanie. Szkoleniowcem tej drużyny jest Zeljko Sopić, który mógł poznać już Akere w Widzewie Łódź. 21-latek został tam wypożyczony z opcją wykupu.
Kontrakt Samuela Akere z RTS-em obowiązuje do końca czerwca 2029 roku, więc jeśli NK Osijek nie aktywuje jego klauzuli wykupu, to wróci on do Łodzi. Portal „Transfermarkt” wycenia go aktualnie na milion euro.










