Górnik zaimponował nowemu piłkarzowi
Górnik Zabrze wszedł w zimowe okienko transferowe z przytupem. Podopieczni Michala Gasparika skupili się na wzmocnieniu środka pola. W ostatnich dniach do „Trójkolorowych” dołączył Brandon Domingues, Michał Rakoczy oraz Lukas Sadilek. Ostatni z nich grał w minionym sezonie fazy ligowej Ligi Mistrzów wraz ze Spartą Praga. Ma też na swoim koncie trzy występy w reprezentacji Czech.
W rozmowie z portalem Goal.pl nowy nabytek wicelidera PKO BP Ekstraklasy zdradził, w czym Górnik jest lepszy od Sparty Praga i pozostałych klubów z czeskiej czołówki.
– Z reguły na nasze mecze przychodziło po 18 tysięcy ludzi. Czyli, komplet.. Ale skoro mówimy o stadionach, to w Polsce infrastruktura robi wrażenie. U was praktycznie każdy klub Ekstraklasy ma duży, nowy stadion. W Czechach jest inaczej, tak może o sobie powiedzieć góra pięć klubów – powiedział Czech.
Jak się okazuje, przed transferem Sadilek rozmawiał m.in. z Lukasem Podolskim, który jest mniejszościowym udziałowcem Górnika. Nie od dziś wiadomo, że były mistrz świata pomaga zabrzanom, jeśli chodzi o transfery.
– Jestem kibicem Arsenalu, zawsze lubiłem oglądać ten klub w akcji, więc oglądałem też Podolskiego. To był super zawodnik. Zresztą, do tej pory jest. Przed podpisaniem kontraktu, ale to była już faza finałowa, była jedna rozmowa z jego udziałem. Super, że będę z nim mógł zagrać w jednej drużynie – podsumował.











