Górnik Zabrze liczy na kolejny transfer
Górnik Zabrze ma za sobą intensywne dni. W zimowym okienku transferowym do zespołu Michala Gasparika trafiło aż sześciu zawodników – w tym m.in. Paweł Bochniewicz, Lukas Sadilek i Brandon Domingues. Wszystko wskazuje na to, że wiosną „Trójkolorowi” zamierzają walczyć o upragniony tytuł mistrza Polski.
Władze klubu nie chcą się jednak zatrzymywać, jeśli chodzi o wzmocnienia. W ostatnich tygodniach mówiło się o tym, że wicelider PKO BP Ekstraklasy chce pozyskać Ondreja Zmrzly’ego ze Slavii Praga. Portal iSport.cz ujawnił, że Górnikowi jeszcze udało się przekonać czeskiego potentata do transferu. Negocjacje nie zostały jednak zakończone. Zabrzanom może pomóc to, że 26-latek jest otwarty na grę w Polsce.
Lewy obrońca nie mógł liczyć na regularną grę w sezonie 2025/26. W bieżącej kampanii spędził na boisku zaledwie 699 minut. Co więcej, w przerwie zimowej Zmrzly trenował z rezerwami uczestnika Ligi Mistrzów. Wciąż mowa jednak o piłkarzu, który jest wyceniany na 1,5 miliona euro przez portal Transfermarkt.
Piłkarz Slavii może pochwalić się dwoma występami w seniorskiej reprezentacji Czech i siedmioma występami w młodzieżowych reprezentacjach. Defensor ma też za sobą debiut w Lidze Europy. Zmrzly mógłby zatem być poważnym rywalem dla Erika Janży, który obecnie ma pewne miejsce w wyjściowym składzie Górnika.











