HomePiłka nożnaReprezentanci ładują baterie. Bawią się na Open’erze [ZDJĘCIA]

Reprezentanci ładują baterie. Bawią się na Open’erze [ZDJĘCIA]

Źródło: Instagram, X

Aktualizacja:

W środę rozpoczął się festiwal muzyczny Open’er. Można na nim zaobserwować bawiących się reprezentantów Polski – na zdjęciach widzimy Bartosza Bereszyńskiego i Tymoteusza Puchacza. Ciągle z drugiej strony odbijają się echem słowa Zbigniewa Bońka o postawie reprezentantów.

Tymoteusz Puchacz Instagram

Kadrowicze na urlopach

Po zakończeniu zmagań w ramach Mistrzostw Europy na etapie fazy grupowej, reprezentanci Polski zaczęli swoje urlopy. Tymoteusz Puchacz po wzięciu udziału we wtorkowym koncercie Travisa Scotta w krakowskiej Tauron Arenie, zameldował się również na Open’erze w Gdyni.

Wiadomo, że również Bartosz Bereszyński odpoczywa aktualnie w Polsce. Partnerka 31-letniego defensora wrzuciła wspólne zdjęcie na Instagram z dopiskiem „Open’er czas start”.

Niektórym kibicom nie spodobało się beztroskie podejście kadrowiczów po odpadnięciu reprezentacji z tegorocznych Mistrzostw Europy już na etapie fazy grupowej. Największy szum zrobiła środowa wypowiedź Zbigniewa Bońka, który na portalu „X” zakwestionował mentalność reprezentantów kraju.

— Bramki, emocje, mecze, a nasi bohaterowie (nie wszyscy) na mediach społecznościowych wrzucają piękne zdjęcia z wakacji. Gratuluję wyczucia i dobrego samopoczucia. Miłego odpoczynku po ciężkiej imprezie. Wpis zebrał ponad siedem tysięcy polubień generując niemal 400 tysięcy wyświetleń.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Reprezentant Polski zdradził, czemu trafił do Legii! „Kierowałem się sercem”
Podstawowy stoper Lechii kontuzjowany. Wiadomo, na ile wypada
To byłby absolutny hit. Lech Poznań łączony z piłkarzem z La Ligi
Kontrakt podpisany. Górnik Zabrze dopiął wyczekiwany transfer
Opisał nowego napastnika Jagiellonii. Ten transfer brzmi obiecująco
Ten transfer Jagiellonii budzi spore wątpliwości. Kibice go nie rozumieją
Prawdziwa promocja. Hitowy transfer Widzewa okazał się jednak tańszy
Królewski przyjechał się po Śląsku Wrocław. „Tam w ogóle ktoś chodzi do pracy?”
Żewłakow wyłożył kawę na ławę. Skomentował poszczególne plotki transferowe
OFICJALNIE: Kluczowy piłkarz Barcelony z kontuzją. Wiadomo, na ile wypada