UEFA zmieni format w eliminacjach Euro 2028? Polska może to mocno odczuć
UEFA
UEFA szykuje rewolucję w eliminacjach do mistrzostw Europy, planując wdrożenie po Euro 2028 systemu opartego na strukturze Ligi Narodów. Nowy format zakłada podział reprezentacji na trzy dywizje i wielostopniowe baraże, co ma znacząco podnieść atrakcyjność walki o awans na czempionat Starego Kontynentu.
Nowy format walki o Euro na horyzoncie
UEFA przygotowuje gruntowną reformę systemu eliminacji do mistrzostw Europy. Jak donosi „The Guardian”, projekt zmian został zaprezentowany komitetowi UEFA do spraw rozgrywek reprezentacyjnych.
Nowe rozwiązania mają być odpowiedzią na spadek atrakcyjności obecnego formatu, w którym najsilniejsze reprezentacje zazwyczaj bez większych problemów wywalczają awans na turniej finałowy. Finałowe rozstrzygnięcia w tej sprawie mają zapaść przed przyszłomiesięcznym finałem Ligi Europy, jednak nowy system zacząłby obowiązywać najpewniej dopiero po Euro 2028.
Czytaj także: Wieczysta z oświadczeniem ws. współpracy z Zondacrypto!
System wzorowany na Lidze Narodów
Największe poparcie zyskał model oparty na strukturze Ligi Narodów, zbliżony do zasad obowiązujących w kwalifikacjach kobiet do mistrzostw świata. Reprezentacje byłyby dzielone według rankingu na trzy ligi, a następnie na grupy składające się z czterech zespołów. W tym wariancie bezpośredni awans na turniej gwarantowaliby sobie zwycięzcy grup Ligi A. Pozostali uczestnicy walczyliby o promocję w dwurundowych barażach podzielonych na dwie oddzielne ścieżki.
W pierwszej ścieżce barażowej rywalizowałyby zespoły z miejsc 2–3 w Lidze A oraz część drużyn z Ligi C. W drugiej ścieżce o udział w czempionacie ubiegałyby się ekipy z 4. miejsc Ligi A, zwycięzcy grup Ligi B oraz reprezentacje z lokat 2–3 w tej lidze. Choć łączna liczba spotkań w kalendarzu nie uległaby zwiększeniu, UEFA analizuje potencjalne obawy słabszych federacji dotyczące zepchnięcia ich na boczny tor. Mniej prawdopodobnym scenariuszem jest obecnie wdrożenie systemu szwajcarskiego, który w opinii ekspertów nadal mógłby prowadzić do tworzenia nierównych zestawień meczowych.
Czytaj także: Przegrali w barażach o MŚ 2026. Nasz sąsiad stracił selekcjonera

















