„Trwa dyskusja”. Po meczu z Rumunią mogą opuścić zgrupowanie reprezentacji
Pojawiają się doniesienia sugerujące, że po zakończeniu piątkowego meczu z Rumunią selekcjoner Jan Urban moze puścić młodzieżowców do kadry U21.
Choć kadra Polski U21 wygrała każdy z dotychczasowych meczów kwalifikacji Mistrzostw Europy, to wciąż nie może być pewna awansu na turniej. W poniedziałek młodzi Biało-Czerwoni rozegrają decydujący mecz wyjazdowy z Włochami, który przesądzi o tym, czy zakończą zmagania na pierwszym, czy też na drugim miejscu.
W tym kontekście pojawiają się pierwsze informacje, że wkrótce szeregi zespołu Jerzego Brzęczka może zasilić kilka ważnych ogniw, które Jan Urban wziął do pierwszej reprezentacji. „Trwa dyskusja, czy po dzisiejszym meczu nie puścić „młodzieżowców” na mecz z Włochami” – zdradził Tomasz Włodarczyk.
Płynne rotacje między kadrą U21 a seniorami (bądź w drugą stronę) są popularnym zjawiskiem i były praktykowane między innymi za kadencji Czesława Michniewicza. Jacy konkretnie zawodnicy mogliby opuścić reprezentację Urbana? Najbardziej prawdopodobnym opcją wydaje się zesłanie Wojciecha Mońki, który ponownie został odstawiony od kadry meczowej i przesiedzi mecz z Rumunami na trybunach. Inne możliwości: Marcel Reguła (który nie zagrał na tym zgrupowaniu jeszcze ani minuty), czy Oskar Pietuszewski, Wiktor Nowak i Kacper Urbański.
Sytuacje komplikuje fakt, że Jan Urban znajduje się pod coraz większą presją. Sam selekcjoner na konferencji prasowej przed meczem z Rumunią potwierdził, że choć nie zaprząta sobie głowy możliwym zwolnieniem, to utrata punktów w kolejnym starciu przybliżyłaby go do utraty pracy.


















