Lewandowski odniósł się do dyskusji nt. Pietuszewskiego! Ważne słowa
RAFAL BARANSKI/ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL
Robert Lewandowski został zapytany o eksplozję formy Oskara Pietuszewskiego. Stwierdził, że piłkarz Porto jest „nietuzinkowy”. Jednocześnie zdradził, na co musi uważać.
Robert Lewandowski wypowiedział się nt. Pietuszewskiego
Robert Lewandowski ma przed sobą ostatni etap walki o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Niewykluczone, że będzie to ostatni wielki turniej w reprezentacyjnej karierze „Lewego”. W tym samym czasie do kadry wchodzi Oskar Pietuszewski, który dostał pierwszą szansę od Jana Urbana. 17-latek robi furorę w barwach Porto. Nie brakuje głosów, że powinien znaleźć się w wyjściowym składzie na mecz z Albanią.
Podczas konferencji prasowej kapitan polskiej kadry został zapytany o to, czy będzie podpowiadał młodemu skrzydłowemu. Postanowił też wtrącić swoje trzy grosze, jeśli chodzi o burzę wokół Pietuszewskiego.
– Nie wiem, czy potrzebuje takiej opieki. Wiadomo, że Oskar jest młodym zawodnikiem, wszystko przed nim. Na razie ma bardzo udany początek, oby tak dalej. Jeśli będzie potrzebował jakiejś rady, to z chęcią mu jej udzielę, spróbuję coś podpowiedzieć. Każdy piłkarz, który wchodzi do reprezentacji, może liczyć na moje wsparcie – na boisku, ale też poza nim. Jeśli będzie miał pytania lub wątpliwości, to śmiało może podejść i zapytać. Oskar ma predyspozycje do tego, żeby rozwinąć swój talent. Po pierwszych meczach zaczął sobie bardzo dobrze radzić. To kolejny nietuzinkowy zawodnik, który może wejść i pokazać swoje umiejętności. Liczę na to, że w reprezentacji może być podobnie. Cieszmy się, im więcej młodych talentów, tym większe szanse, że będą pomagać reprezentacji i stanowić o sile drużyn, w których występują – powiedział napastnik.
– Im szybciej zaczynasz, tym szybciej kończysz. Ja wiem, że w Polsce lubimy się podniecać wszystkim. To nie jest o Oskarze, tylko o tym, co się czasem dzieje w piłce. Na końcu i tak trzeba zachować chłodną głowę. Jak coś ma się wydarzyć, to i tak się wydarzy. W piłce nożnej pośpiech rzadko kiedy jest wskazany. Oskar nie ma jeszcze 18 lat. Jak ktoś ma 17-18 lat, a ktoś inny 20-21, to w piłce jest to gigantyczna różnica. […] Oskara trzeba chronić. Świat się zmienił, to nie jest świat sprzed 15 lat, gdzie nie było social mediów i komentarzy. Na krótszą metę może to pomóc, ale na dłuższą przeszkodzić – podsumował.

















