HomePiłka nożnaReal odwoła się od czerwonej kartki Bellinghama. Wykorzysta… dowód wideo

Real odwoła się od czerwonej kartki Bellinghama. Wykorzysta… dowód wideo

Źródło: Sport.es

Aktualizacja:

Real Madryt zapowiedział złożenie odwołania od czerwonej kartki, jaką w zremisowanym 1:1 meczu z Osasuną obejrzał Jude Bellingham. Klub zamierza udowodnić, że Anglik nie wypowiedział słów, za które został odesłany z boiska.

Real

SIPAUSA/NEWSPIX.PL

Bellingham z czerwoną kartką

Real Madryt w trzecim kolejnym ligowym meczu nie był w stanie zgarnąć kompletu punktów. Po niespodziewanej porażce 0:1 z Espanyolem i remisie 1:1 w derbach stolicy z Atletico, w sobotę „Królewscy” ponownie stracili dwa „oczka”, dość nieoczekiwanie remisując na wyjeździe 1:1 z Osasuną.

Przez sporą część tego meczu Real musiał grać w osłabieniu. W 39. minucie czerwoną kartkę obejrzał Jude Bellingham i jak można było się spodziewać, sytuacja ta wzbudziła sporo kontrowersji. Anglik wyleciał z boiska po wypowiedzeniu nieparlamentarnych słów w kierunku arbitra.

Real odwoła się od kartki

Z protokołu sędziowskiego, do którego dotarły hiszpańskie media wynika, że Bellingham powiedział do arbitra „f**k you”. Sam piłkarz, jak i Carlo Ancelotti na pomeczowej konferencji zapewniali jednak, że z jego ust padło „f**k off”.

Kataloński dziennik „Sport” przekazał, że Real zamierza odwołać się od tej decyzji i przedstawić dowody audiowizualne, aby dowieść niewinności Bellinghama. Dowodem tym mają być nagrania stacji „Movistar+”, które potwierdzą wersję przedstawianą przez Anglika.

Klub liczy na to, że z uwagi na potencjalnie błędną interpretację ze strony sędziego Bellingham niesłusznie został wyrzucony z boiska. Z drugiej jednak strony, oba przytoczone określenia mogą być odebrane jako brak szacunku do arbitra.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Slisz wyjaśnia. Dlatego zdecydował się na powrót do Europy!
Jan Ziółkowski robi furorę w Serie A. Pod tym względem nie ma sobie równych!
Robert Lewandowski w nowej roli. Hiszpanie są przekonani!
Górnik Zabrze idzie za ciosem. Kolejny transfer na ostatniej prostej!
Uwaga, zmiana! Wtedy Polacy zagrają kolejny mecz na Kings League!
Widzew Łódź chce pomocnika z Ligi Europy! Oferta na stole
Piłkarz Legii nie narzeka na brak ofert. Chce go 18-krotny mistrz kraju
Lechia Gdańsk z pierwszym zimowym transferem! Szybko poszło
Tyle chcą zapłacić za Sebastiana Szymańskiego. Wszystko jasne!
Górnik Zabrze nie odpuszcza w tym temacie. Ważny cel na zimowe okienko