HomePiłka nożnaKolejny klub w grze o Crnaca! Wielkie pieniądze na stole

Kolejny klub w grze o Crnaca! Wielkie pieniądze na stole

Źródło: Gianluca Di Marzio

Aktualizacja:

Według informacji Gianluki Di Marzio, Norwich City dołączyło do wyścigu o Ante Crnaca. Anglicy proponują 11 milionów euro!

Ante Crnac

Sipa US / Alamy

Ante Crnac odejdzie do Norwich City?

Z odejściem Crnaca liczą się w Rakowie od dłuższego czasu. Chorwackim napastnikiem interesowały się m.in. Palermo czy Werder Brema. Niemcy proponują za piłkarza Medalików siedem milionów euro.

Włodarze z Częstochowy nie są jednak zadowoleni z tej kwoty. Celują w większe pieniądze – ostatnio pisaliśmy, że zamierzają nawet “zaatakować” rekord transferowy całej polskiej ligi. Na razie wynosi on 11 milionów euro.

Dokładnie tyle proponuje za Crnaca Norwich City. O zainteresowaniu Anglików napisali już włoscy dziennikarze transferowi Gianluca Di Marzio i Fabrizio Romano. Ten drugi przekazał, że transakcja została we wtorek zaakceptowana.

Wielkie pieniądze dla Rakowa

Jeśli Raków faktycznie sprzeda Crnaca do Norwich, będzie to jeden z najdroższych zawodników, którzy odeszli z PKO BP Ekstraklasy. Za taką samą kwotę odeszli też Jakub Moder i Kacper Kozłowski do Brighton. Obaj kosztowali 11 milionów euro.

Ante Crnac do tej pory rozegrał w Rakowie 40 meczów. Zdobył 9 bramek i zanotował 6 asyst.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Faza ligowa Ligi Europy za nami. Polacy grają dalej [TABELA]
Piękna asysta Casha. Pomógł Aston Villi w wygranej [WIDEO]
Takie pytanie dostał Wichniarek na rozmowie rekrutacyjnej! „Artur, dlaczego…”
Porto zwycięskie, Ziółkowski z golem, powrót Modera. Faza ligowa LE za nami! [WIDEO]
Jan Ziółkowski z golem w Lidze Europy! Polak bohaterem swojej drużyny [WIDEO]
Pomocnik może opuścić Ruch Chorzów. Trwają negocjacje
Zaczyna się era Paszpuna. Taki skład może wystawić na Koronę
Potwierdzone: ten trener jest na szczycie listy Realu Madryt
Prezydent Zabrza ogłasza odnośnie prywatyzacji Górnika. „Sprawa ogarnięta”
Piłkarz Realu Madryt opublikował przeprosiny. „Zdaję sobie sprawę z konsekwencji”