Raków Częstochowa wzmacnia ofensywę
Główną strzelbą Medalików pozostaje Jonatan Braut Brunes i niewiele póki co wskazuje, by w tym okienku miało się to zmienić. Jego rezerwowym jesienią był Imad Rondić, który jednak kompletnie rozczarował, przez co znalazł się na wylocie. Do tego do Rakowa Częstochowa wrócił Leonardo Rocha, który jednak mimo wygaśniętej klauzuli wykupu wciąż może wrócić do Zagłębia Lubin. Miedziowi nie poddają się w tej sprawie i mogą wkrótce kontynuować negocjacje, tak by pozyskać Portugalczyka definitywnie.
Wówczas stworzyłaby się ponownie wyrwa na pozycji środkowego napastnika i częstochowianie potrzebowaliby kogoś do rywalizacji z Brunesem. Do tego jednak nie dojdzie, bo Raków finalizuje właśnie transfer kolejnej „dziewiątki”. Szymon Janczyk z „Weszło” potwierdził doniesienia użytkownika „Dawid98” na platformie „X”, który poinformował, że Isak Brusberg z Hacken zostanie nowym zawodnikiem częstochowskiego klubu.
Zdaniem Janczyka transfer jest o krok od zrealizowania, bo zostały wyłącznie testy medyczne. Jeszcze niedawno szwedzkie media donosiły, że 19-latkiem zainteresowanie przejawiało chociażby AZ Alkmaar, czy FC Kopenhaga. Raków Częstochowa wygrał zatem rywalizację o młodzieżowego reprezentanta Szwecji ze sporymi markami.
Isak Brusberg zagrał w Hacken w 38 meczach, w których strzelił sześć goli. Jest napastnikiem mierzącym 1,88 metra. Kwota jaką wyłożył za niego Rakó nie jest jeszcze znana. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 300 tysięcy euro.











