Raków Częstochowa skorzysta na transferze z Górnika Zabrze?
Brondby IF czyni w tym okienku transferowym mocne inwestycje. Duński klub w najbliższych godzinach ma sfinalizować zakontraktowanie Bartosza Slisza z Atlanty i Ousmane Sow’a z Górnika Zabrze. Na tym drugim ruchu skorzystać może Raków Częstochowa, jak informuje Tomasz Włodarczyk.
Po pozyskaniu skrzydłowego Trójkolorowych duńska ekipa może dać definitywne zielone światło na odejście Marko Divkovicia. Choć mówimy tutaj o zawodnikach o innych nominalnych pozycjach, bo Chorwat jest przecież lewym wahadłowym, to zdarzało mu się w tym sezonie grać na prawym skrzydle. Właściwie to według serwisu „Transfermarkt” właśnie na tej pozycji rozegrał w tej kampanii najwięcej spotkań.
Włodarczyk podkreśla, że Divković ma dołączyć do Rakowa Częstochowa za niską kwotę odstępnego. Brondby zrekompensuje sobie to procentami od kolejnego transferu zawodnika. Jest to o tyle ważny dla Medalików ruch, że ze względu na kontuzję Erika Otieno wzmocnienie pozycji lewego wahadłowego było pilną koniecznością.
26-letni Chorwat w tym sezonie zagrał w 25 meczach, w których strzelił trzy gole i zanotował trzy asysty. Jego wielkim atutem jest właśnie wszechstronność i możliwość gry na obu flankach, co widać na mapie przedstawiającej jego kontakty z piłką w tym sezonie. Do tego nieźle bije stałe fragmenty gry.











