HomePiłka nożnaRadomiak ogłasza ws. Leandro Rossiego. Wiadomo, co z jego kontraktem

Radomiak ogłasza ws. Leandro Rossiego. Wiadomo, co z jego kontraktem

Źródło: Radomiak Radom

Aktualizacja:

Leandro Rossi, jedna z absolutnie największych legend Radomiaka Radom będzie kontynuowała swoją przygodę w klubie z Mazowsza. 36-latek złożył podpis pod nowym kontraktem, ważnym do końca czerwca 2025 roku.

Leandro Rossi

ALEKSANDRA KRZEMINSKA/400mm.pl

Leandro Rossi zostaje w Radomiu

Z informacji przekazanych przez klub w oficjalnym komunikacie wynika, że niezwykle doświadczony 36-latek pozostanie w klubie co najmniej do końca czerwca 2025. W nowej umowie zawarto jednak możliwość kolejnego przedłużenia.

Leo, gratulujemy przedłużenia kontraktu i życzymy Ci kolejnych fantastycznych występów w zielonych-białych barwach, pięknych goli i jak najwięcej zwycięstw Twojej ukochanej drużyny – czytamy w oświadczeniu Radomiaka.

Kapitalne liczby Rossiego w Radomiaku

Leandro Rossi jest absolutną legendą klubu z Radomia. Trafił do niego zimą 2012 roku, najpierw w ramach wypożyczenia z Zawiszy Rzgów, a następnie w formie transferu definitywnego. Od tamtego czasu reprezentował barwy Radomiaka na czterech poziomach rozgrywkowych.

W trakcie 14 sezonów w Radomiu Rossi wystąpił łącznie w 373 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił łącznie 120 bramek. W tym sezonie również regularnie pojawia się na murawie – jak dotąd zanotował 15 występów, strzelił jednego gola i zanotował dwie asysty.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Debiutancka asysta Zalewskiego w LM! Ładne dogranie Polaka [WIDEO]
Barcelona wyrównała jeszcze przed przerwą! [WIDEO]
Licznik Cristiano Ronaldo się nie zatrzymuje! Tak padł 960. gol w karierze [WIDEO]
GKS Katowice bliski kolejnego transferu. Wzmocnienie defensywy
Nowe wieści ws. hitowego transferu Wieczystej. Tyle ma zarabiać Maigaard!
Flick zdecydował ws. składu. Ważne wieści o Lewandowskim!
Szczęsny z pożegnalną wiadomością do ter Stegena. „Powodzenia, bracie”
OFICJALNIE: Raków wzmacnia rywalizację w ataku! Oto nowy napastnik
Frederiksen może się cieszyć. Kilku piłkarzy wraca do zdrowia
Pululu wprost o Adrianie Siemieńcu. Tak wygląda ich więź