HomePiłka nożnaPKO BP Ekstraklasa: Puszcza nie odpuszcza! Piekielnie mocny rzut wolny [WIDEO]

PKO BP Ekstraklasa: Puszcza nie odpuszcza! Piekielnie mocny rzut wolny [WIDEO]

Źródło: Canal + Sport

Aktualizacja:

Puszcza Niepołomice pokonała Wartę Poznań 1:0 w meczu 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 51. minucie Michał Walski.

Puszcza rzut wolny

Canal + Sport

Puszcza mistrzem stałych fragmentów gry

Puszcza Niepołomice słynie w tym sezonie z umiejętnego wykorzystywania stałych fragmentów gry. Podopieczni Tomasza Tułacza w inteligentny sposób zaskoczyli piłkarzy Lecha Poznań, a tym razem przyszła kolej na inny zespołu z Poznania – Warte. W 51. minucie do piłki podszedł Michał Walski i mocnym uderzeniem z rzutu wolnego nie dał żadnych szans Jędrzejowi Grobelnemu.

W 76. minucie do siatki trafił Artur Siemaszko, ale sędzia zdecydował się na odgwizdanie spalonego. Doliczony czas gry i Warta wypracowała sobie idealną okazję na wywiezienie ze Stadionu imienia Józefa Piłsudskiego choćby punktu, ale gospodarzy uratowała poprzeczka.

Zwycięstwo Puszczy spowodowało, że beniaminek zrównał się w tabeli PKO BP Ekstraklasy z Cracovią Kraków i zajmuje obecnie 14 lokatę (zespoły mają po 36 punktów, ale Puszcza posiada lepszy bilans bramkowy). Z kolei Warta Poznań wyprzeda swoich dzisiejszych rywali o punkt i zajmuje 13 pozycje.

Puszcza Niepołomice – Warta Poznań 1:0 (0:0)

51. Michał Walski

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ter Stegen o Szczęsnym i dacie powrotu. Jest już blisko
To może być pierwszy beniaminek Ekstraklasy! Ważny gol w 93. minucie [WIDEO]
Ależ występ Ronaldo! Dwie bramki w hicie. Coraz bliżej tysiąca goli [WIDEO]
Widzew z kolejnym zwycięstwem! Ależ gol Alvareza [WIDEO]
Dramat Bayernu! Kolejna kontuzja. Gwiazda opuściła boisko
Kibice Atletico z szokującym zarzutem wobec UEFA! Chodzi o decyzję Marciniaka
Oprawy fanów Widzewa na mecz z Lechią. Transparent do byłego właściciela
Kolejny klub nie wpuści kibiców Wisły Kraków! Jest komunikat
Klub Ekstraklasy będzie miał nowego właściciela! To były sędzia
Stal Mielec w coraz gorszej sytuacji. Nieudany debiut Djurdjevicia