HomePiłka nożnaPrzyszłość Drągowskiego wyjaśniona! Bramkarz zapracował sobie na zaufanie

Przyszłość Drągowskiego wyjaśniona! Bramkarz zapracował sobie na zaufanie

Źródło: Kuba Seweryn

Aktualizacja:

Bartłomiej Drągowski zapracował sobie na zaufanie władz Panathinaikosu. Grecki klub wykupi bramkarza.

Independent Photo Agency Srl / Alamy Stock Photo

Bartłomiej Drągowski zostaje w Panathinaikosie

Polski bramkarz trafił do zespołu Koniczynek w styczniu bieżącego roku. Włoska Spezia wypożyczyła go do Panathinaikosu na całą rundę wiosenną.

W tym okresie Drągowski rozegrał 16 spotkań na na 23 możliwe. W 6 z nich zachował czyste konto. Zdobył z klubem czwarte miejsce w lidze oraz zwyciężył w Pucharze Grecji. Panathinaikos w następnym sezonie będzie więc rywalizować o Ligę Europy.

Dobra forma w drużynie z Aten zaowocowała transferem definitywnym. Grecki klub zapłaci za Drągowskiego 1,5 miliona euro plus pół miliona w bonusach. Polski bramkarz związał się z Panathinaikosem aż czteroletnim kontraktem.

Regularna gra

26-latek potrzebował klubu, w którym będzie mógł spokojnie prezentować swoje umiejętności. Gdy kilka lat temu stracił miejsce w bramce Fiorentiny i musiał szukać gry gdzie indziej, wydawało się, że Drągowski stracił szansę na zaistnienie w poważnym europejskim futbolu.

Transfer do Panathinaikosu może jednak odmienić tę sytuację. Dobra gra w niezłej lidze i występy na arenie międzynarodowej to dobre okno wystawowe dla Drągowskiego.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Z Wisły Kraków do reprezentacji Polski? Mariusz Jop wychwala swojego piłkarza
Z Serie B do Ekstraklasy! Młodzieżowy reprezentant Kosowa zasili Lechię Gdańsk?
FC Porto wraca do gry w Lidze Europy. Gdzie i kiedy oglądać mecz? [TRANSMISJA]
Media: A jednak! Lewandowski może zostać w Barcelonie, oto warunki
Porto ogłosiło kadrę na mecz Ligi Europy. Wiadomo, co z Pietuszewskim!
Jakub Moder długo na to czekał. Holendrzy ogłaszają!
Pogoń zatwierdziła zmiany w zarządzie. Były prezes Jagiellonii dołączył do klubu
Piłkarze Legii narzekali, ale później się przyzwyczaili. Ważna zasada wprowadzona przez Papszuna
Widzew bardzo blisko kolejnego transferu! Zostały testy medyczne
Kibice postawili na nim krzyżyk, ale Papszun w niego wierzy. Legia go potrzebuje