Legia Warszawa negocjuje transfer bramkarza
Jednym z głównych celów warszawskiego klubu na to okienko transferowe jest zakontraktowanie nowego golkipera. Marek Papszun chce zwiększyć rywalizacje między słupkami i pozyskać kogoś, kto będzie wywierał presję na Kacprze Tobiaszu. W tym kontekście media informowały, że blisko dołączenia do Legii Warszawa jest 23-letni rumuński bramkarz Otto Hindrich.
Choć pojawiały się w tej sprawie sprzeczne doniesienia. Jedni sugerowali, że Hindrich dołączy do Wojskowych na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu – inni zaś, że będzie to transfer definitywny. W każdym razie podkreślano, że porozumienie jest dosłownie o krok. Głos w rozmowie z rumuńskim serwisem Prosport zabrał właściciel CFR Cluj. Potwierdził on, że Legia Warszawa próbowała wypożyczyć ich bramkarza, ale ci się na to nie zgodzą. Zaznaczył, że żadne porozumienie nie zostało jeszcze wypracowane. — Próbowali, ale go nie wypożyczą. Zobaczymy jaką ofertę przedstawią dzisiaj, ale nie ma mowy o wypożyczeniu – mówił Nelutu Varga.
Otto Hindrich jest wyceniany przez portal „Transfermarkt” na 1,3 miliona euro, ale sugestie medialne rumuńskiej prasy sugerują, że CFR Cluj zgodziłoby się sprzedać bramkarza za około 800 tysięcy euro. W tym sezonie 23-latek zagrał w 27 meczach, w których zanotował 8 czystych kont. W tym sezonie rumuńskiej ekstraklasy bronił średnio 2,5 strzału na mecz ze skutecznością parad 63%. Nie prezentował najlepszej gry nogami, bo zaledwie 28% jego dalekich podań dochodziło do adresata.











