Jagiellonia z Superpucharem Polski
W czwartek odbył się długo wyczekiwany i kilkukrotnie przekładany mecz o Superpuchar Polski. Starcie Jagiellonii Białystok z Wisłą Kraków nie było jednak frekwencyjnym hitem – na trybunach Stadionu Narodowego zasiadło zaledwie nieco ponad 10 tysięcy widzów. Nigdy wcześniej nie było ich tak mało.
Sam mecz dostarczył wielu emocji, ale padła w nim tylko jedna bramka. W 13. minucie do siatki trafił Miki Villar, zapewniając mistrzom Polski trofeum. Drugoligowa “Biała Gwiazda” miała sporo szans na doprowadzenie do remisu, ale żadnej z nich nie wykorzystała.
Probierz obserwował dwóch piłkarzy
Choć na trybunach Stadionu Narodowego zasiadła niewielka liczba kibiców w zestawieniu do pojemności obiektu, wśród nich znalazł się Michał Probierz. Selekcjoner reprezentacji Polski w rozmowie z Polsatem Sport zdradził, których piłkarzy obserwował. Byli nimi Taras Romanczuk i Mateusz Skrzypczak.
– Z Tarasem jesteśmy na bieżąco, wiadomo, że ostatnio po kontuzji borykał się z problemami. Mateusz również zagrał solidny mecz i jego też obserwuję – mówił selekcjoner biało-czerwonych.
Obrońca Jagiellonii Białystok został powołany na ostatnie, marcowe zgrupowanie polskiej kadry, ale jeszcze nie dostał okazji debiutu w narodowych barwach. Romanczuk z kolei ostatni występ zaliczył w listopadowym, przegranym 1:5 wyjazdowym starciu z Portugalią.